Mamo

niesiesz ciepło w dłoniach

zmarszczonych czasem

wiodłaś życie trudne nie przelewki

dbałaś o pociechy jak ptaki wśród drzew

 

płakałaś

gdy noc patrzyła prosto w spracowaną twarz

dzień budził cię wyganiał by trudzić się by nie brakło

zawsze przy tobie wszystko miło sens

 

teraz rozdzieliła nas odległość przy tęsknocie trwam

myślami przy Tobie nie jest lekko też zbudowałem dom

dbam o dziatki oddam jeszcze więcej niż mam

otwieram serce napełniam się jak pusty dzban

 

wylewam miłość gaszę pragnienia

czekaj wyczekuj przybędę do ciebie

prezentem bywasz na gorsze dni

teraz śmiejesz się otwarcie z zadowolenia

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • Artbook 07.07.2021
    "niesiesz ciepło w dłoniach
    zmarszczonych czasem" - bardzo ładne zestawienie :-)

    "płakałaś
    gdy noc patrzyła prosto w spracowaną twarz" - ujmujący fragment!

    Twój wiersz ma ogromny potencjał.
    Oszlifuj go Yaro.
    Ociosaj ze zbędnych słów.
    Jeśli to jeden z tych ważnych wierszy spróbuj go dopracować.
    Jest tego warty!

    Propozycja:

    "niesiesz ciepło
    w dłoniach
    zmarszczonych czasem
    wiodłaś trudne życie
    dbałaś o pociechy
    jak ptaki wśród drzew

    płakałaś
    gdy noc patrzyła
    w spracowaną twarz
    dzień budził cię
    wyganiał
    by trudzić się
    zawsze przy tobie
    wszystko miło sens

    rozdzieliła nas odległość
    przy tęsknocie trwam
    myślami przy Tobie
    dbam o dziatki
    otwieram serce
    napełniam się
    jak pusty dzban

    wylewam miłość
    gaszę pragnienia
    przybędę do ciebie

    bywasz na gorsze dni"

    Pozdrawiam! :-)
  • Yaro 08.07.2021
    Forma bardzo ciekawa-podoba się :)Miłego:)Pozdrawiam:)
  • kigja 07.07.2021
    Bardzo ładny i serdeczny wiersz :)))
  • Yaro 08.07.2021
    Dziękuję Wam serdecznie :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania