Mamo
niesiesz ciepło w dłoniach
zmarszczonych czasem
wiodłaś życie trudne nie przelewki
dbałaś o pociechy jak ptaki wśród drzew
płakałaś
gdy noc patrzyła prosto w spracowaną twarz
dzień budził cię wyganiał by trudzić się by nie brakło
zawsze przy tobie wszystko miło sens
teraz rozdzieliła nas odległość przy tęsknocie trwam
myślami przy Tobie nie jest lekko też zbudowałem dom
dbam o dziatki oddam jeszcze więcej niż mam
otwieram serce napełniam się jak pusty dzban
wylewam miłość gaszę pragnienia
czekaj wyczekuj przybędę do ciebie
prezentem bywasz na gorsze dni
teraz śmiejesz się otwarcie z zadowolenia
Komentarze (4)
zmarszczonych czasem" - bardzo ładne zestawienie :-)
"płakałaś
gdy noc patrzyła prosto w spracowaną twarz" - ujmujący fragment!
Twój wiersz ma ogromny potencjał.
Oszlifuj go Yaro.
Ociosaj ze zbędnych słów.
Jeśli to jeden z tych ważnych wierszy spróbuj go dopracować.
Jest tego warty!
Propozycja:
"niesiesz ciepło
w dłoniach
zmarszczonych czasem
wiodłaś trudne życie
dbałaś o pociechy
jak ptaki wśród drzew
płakałaś
gdy noc patrzyła
w spracowaną twarz
dzień budził cię
wyganiał
by trudzić się
zawsze przy tobie
wszystko miło sens
rozdzieliła nas odległość
przy tęsknocie trwam
myślami przy Tobie
dbam o dziatki
otwieram serce
napełniam się
jak pusty dzban
wylewam miłość
gaszę pragnienia
przybędę do ciebie
bywasz na gorsze dni"
Pozdrawiam! :-)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania