Manifest

Kiedy wzburzony obrazem

Odbicia Twego w glinie

Z odrazą

Wymawiać zacznę

Zmyślone Twoje imię

Gdy gorejąca krew

będzie rozrywać skronie

Słowa nieprzemyślane

Łzami z siebie uronię

Ukłuję Ciebie pytaniem

Komu ta maskarada

Wzrusz ramionami tylko

Szelestem drzew

Odpowiadaj

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania