Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!

MANIFEST K. czyli o krwotoku którego nikt nie widział

mięso przeskoczyć

kości rozciągnąć

ruch w próżni cudzych oczekiwań

 

krew z ust, z ud, z wnętrzności

spływa po brzegach rozkładu

aż uznana za wystarczającą

 

pot, który pali plecy, tyłek, kark

dni rozciągnięte do granic pęknięcia

wysiłek topnieje w przezroczystości

 

mleko z sutków, czułość, wnętrzności

wyciskać, zmielić, spakować

wpisać w rubrykę „wartość”

 

gwałcić do granic wnętrza

by uciszyć pytania: czy na pewno wystarczająco już martwa

resztki życia stają się ciałem dowodu

 

biec po rozpadzie

za wolno, za późno, za słabo, za dużo

zamknij się

rozpadnij

bądź ciało słodkie

przezroczyste

niewidzialne

martwe

 

czy ja żyłam?

Średnia ocena: 4.9  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (9)

  • najmniejsza pół roku temu

    Witaj ,nie czytałam Twojego tekstu wcześniej i dopiero teraz na niego trafiłam pewnie nie przypadkowo .Słowo ,,jeśli " i u mnie zaprząta do siak myśli, sam / sama zobacz
    Pozdrawiam serdecznie.

  • najmniejsza pół roku temu

    dzisiaj *

  • Dusza_boli pół roku temu

    Hej, z przyjemnością zajrzę do Ciebie. 👐

  • najmniejsza pół roku temu

    💚

  • Dusza_boli pół roku temu

    Zajrzałam i wyszłam.

  • najmniejsza pół roku temu

    Dlaczego?

  • Jimmy 5 miesięcy temu

    A to całkiem, całkiem😉 tylko nie sil się na siłę na patos za patosem 🙏

  • Dusza_boli 5 miesięcy temu

    Dziękuję

  • Jimmy 5 miesięcy temu

    Dusza_boli - 4/5 👍

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania