MANIFEST SPOKOJNEGO ŻYCIA: JAK ZNALEŹĆ SWÓJ ŚRODEK W SZALONYM ŚWIECIE

SPIS TREŚCI

A. WSTĘP

B. WNIOSKI

C. INSTRUKCJA

 

UWAGA. MANIFEST NIE

JEST POMOCĄ PSYCHOLOGICZNĄ,TERAPEUTYCZNĄ.

 

Manifest jest oparty o moje własne doświadczenia zebrane

w ciągu długiej terapii dla par, mojej własnej terapii,

drogi rozwoju emocjonalnego opartego o fundację Masculinum,

analizowaniu interdyscyplinarnie wielu źródeł wiedzy.

Szukając odpowiedzi na pytanie:

dlaczego nie potrafię żyć z ludźmi których wybrałem ?

 

A. WSTĘP: KONIEC Z BAJKAMI

 

Nie potrzebujemy cudów ani skomplikowanej filozofii, żeby żyć dobrze.

Prawda jest prostsza:

Świat jest czasem chaotyczny, a my w nim tacy sami.

Ale w nas jest też punkt równowagi. Chodzi o to, by go znaleźć.

 

1. JAK DZIAŁAMY? CZTERY WARSTWY KAŻDEGO Z NAS

Wyobraź sobie, że jesteś zbudowany z czterech warstw:

A – CIAŁO: To, co fizyczne. Jedzenie, sen, ruch, zmęczenie, zdrowie.

B – UCZUCIA I RELACJE: Emocje, nastrój, to, jak czujesz się z innymi ludźmi,

atmosfera w domu i pracy.

C – MYŚLI I OPOWIEŚCI: Twój wewnętrzny głos, wspomnienia, plany na przyszłość,

to, jak opowiadasz sobie o swoim życiu.

D – TWÓJ ŚRODEK: Wewnętrzny spokój, poczucie "wszystko jest w porządku",

intuicja. To twoja wewnętrzna kotwica.

Kiedy te cztery warstwy ze sobą współgrają, czujesz się dobrze.

Kiedy są ze sobą w konflikcie – czujesz stres, lęk i chaos.

 

2. CO SIĘ PSUJE? DLACZEGO CZASEM JEST TAK CIĘŻKO?

Gdy jesz byle jak i mało śpisz (A), twoje ciało się buntuje.

Gdy tłumisz emocje lub jesteś w toksycznej relacji (B),

czujesz wewnętrzny niepokój.

Gdy w kółko roztrząsasz porażki lub katastrofizujesz (C),

twój umysł nie daje ci spokoju.

Gdy tracisz kontakt ze swoim wewnętrznym spokojem (D),

cała reszta zaczyna się chwiać.

To jest właśnie ten chaos. Tak się czuje człowiek,

który wypadł ze swojej własnej równowagi.

 

3. JAK TO NAPRAWIĆ? DROGA DO SIEBIE

Nie chodzi o to, by uciec od życia, ale by znaleźć w nim swój rytm.

Zajmij się ciałem (A): Wysypiaj się. Jedz regularnie. Ruszaj się.

To nie jest "opcja", to podstawa.

Posłuchaj swoich uczuć (B): Nie tłum ich. Zapytaj siebie:

"Co teraz czuję i dlaczego?". Dbaj o relacje, które cię nakręcają,

a ogranicz te, które cię wysysają.

Zarządzaj swoimi myślami (C): Zauważ, jakie historie sobie opowiadasz.

Czy są wspierające, czy cię dołują? Możesz je zmienić.

Skup się na tym, na co masz wpływ.

Znajdź swój środek (D): Znajdź codziennie 5 minut ciszy.

Oddychaj. Medytuj, módl się lub po prostu bądź w spokoju.

To moment, by połączyć A, B i C w całość.

Celem nie jest perfekcja, ale harmonijna współpraca między twoim ciałem, sercem i umysłem.

 

4. PO CO TO WSZYSTKO?

Kiedy odnajdujesz swój wewnętrzny spokój (D),

stajesz się kotwicą nie tylko dla siebie, ale i dla innych.

Nie reagujesz paniką na chaos wokół.

Jesteś oparciem dla bliskich.

Tworzysz wokół siebie przestrzeń spokoju i rozsądku.

Twoja największa siła to nie władza nad innymi,

ale równowaga w sobie samym.

Twój spokój jest darem dla świata.

 

GDZIE IDZIEMY ?

Życie nie musi być ciągłą walką.

Może być płynięciem z własnym, wewnętrznym rytmem.

Zacznij od małych kroków.

Zajmij się sobą.

Znajdź swój środek.

Jesteś swoim własnym domem.

Uczyń go miejscem spokojnym i bezpiecznym.

 

B. WNIOSKI PRAKTYCZNE

 

Każde pytanie zadamy:

emocjonalnie – co czuję

logicznie – co myślę

relacyjnie – co robi to między nami

 

I w każdym:

jak mój mózg może to przekłamać.

 

1. CO SPRAWIA, ŻE CZUJESZ SIĘ KOCHANY / KOCHANA?

Emocjonalnie

 

„Jakie gesty lub zachowania sprawiają, że czujesz ciepło, bliskość, miłość?”

(przykłady: dotyk, ton głosu, spojrzenie, obecność)

 

Zniekształcenie:

czasem czytam jej/jego brak energii jako brak miłości.

 

Logicznie

 

„Kiedy po faktach wiesz, że druga osoba naprawdę Cię kocha?”

(przykłady: konsekwencja, odpowiedzialność, troska)

 

Zniekształcenie:

czasem interpretuję słowa jako dowód… zamiast patrzeć na czyny.

 

Relacyjnie

 

„Co w naszej relacji sprawia, że czujesz się wybierany/wybierana?”

(przykłady: decyzje, wspólne rytuały, priorytety)

 

Zniekształcenie:

czasem projektuję swoje lęki na drugą osobę i myślę, że „odchodzi”, choć po prostu jest zmęczona.

 

2.CO SPRAWIA, ŻE CZUJESZ SIĘ NIEKOCHANY / NIEKOCHANA?

Emocjonalnie

 

„Jakie zachowania ranią Cię najbardziej?”

(przykłady: obojętność, zimny ton, brak kontaktu)

 

Zniekształcenie:

czasem czytam neutralność jako odrzucenie.

 

Logicznie

 

„Jakie sytuacje sprawiają, że Twoje myśli mówią: ‘nie jestem ważny’?”

 

Zniekształcenie:

myśli mogą dopowiadać intencje, których nie było.

 

Relacyjnie

 

„W jakich momentach czujesz dystans między nami?”

 

Zniekształcenie:

czasem nasze napięcia indywidualne interpretujemy jako „koniec relacji”.

 

3. CO SPRAWIA, ŻE CZUJESZ SIĘ BEZPIECZNIE?

Emocjonalnie

 

„Jakie gesty, słowa lub zachowania przywracają Ci spokój?”

 

Zniekształcenie:

gdy jestem w lęku, nawet wsparcie mogę odebrać jako presję.

 

Logicznie

 

„Jakie fakty w relacji dają Ci poczucie stabilności?”

(przykłady: mówienie prawdy, jasne decyzje, przewidywalność)

 

Zniekształcenie:

logiczny mózg często buduje najgorsze scenariusze, które nie mają wspólnego z rzeczywistością.

 

Relacyjnie

 

„Co w naszej relacji sprawia, że wiesz, że możemy razem przechodzić trudne rzeczy?”

 

Zniekształcenie:

czasem traktujemy konflikt jako zagrożenie relacji, a nie jako sygnał, że coś wymaga rozmowy.

 

4. CO SPRAWIA, ŻE COŚ CIĘ DOTYKA / RANI?

 

Tutaj dzielimy na TRZY perspektywy, które są kluczowe:

 

Emocjonalnie (uczucia)

 

„Jakie emocje pojawiają się w Tobie najszybciej, kiedy coś się dzieje między nami?”

 

strach

smutek

złość

wstyd

poczucie winy

 

Zniekształcenie:

emocje potrafią być echem czegoś z przeszłości, a nie tej sytuacji.

 

Logicznie (myśli)

 

„Jakie myśli pojawiają się jako pierwsza interpretacja?”

 

„on/ona mnie nie chce”

„on/ona mnie nie słyszy”

„nic z tego nie będzie”

 

Zniekształcenie:

pierwsza myśl prawie zawsze jest interpretacją, a nie faktem.

 

Relacyjnie (wartości i znaczenie)

 

„Kiedy czujesz, że naruszona jest Twoja wartość?”

(przykłady: szacunek, autonomia, spójność, prawdomówność)

 

Zniekształcenie:

czasami druga osoba nie narusza wartości — tylko dotyka naszej starej rany.

 

5. METODA „3 WEKTORY + INFORMACJA”

 

Jak rozbroić konflikt, nie wchodząc w kosmos:

 

KROK 1 — Opisuję, co WIDZĘ

 

„Widzę, że odwracasz wzrok / milczysz / odsuwasz się.”

 

Nie interpretuję.

 

KROK 2 — Opisuję, co SŁYSZĘ

 

„Słyszę, że mówisz krótkimi zdaniami i Twoje ‘nie wiem’ brzmi jak zamknięcie.”

 

Nie zakładam intencji.

 

KROK 3 — Opisuję, co CZUJĘ

 

„Czuję lęk, bo w mojej historii takie momenty oznaczały odrzucenie.”

 

Nie obwiniam.

 

KROK 4 — Informacja / JA

 

„Chcę zrozumieć, co się dzieje między nami TERAZ,

nie w mojej głowie, nie w Twojej głowie, tylko tutaj.”

 

To jest punkt stabilizacji.

 

6. PRZYKŁADOWE PYTANIA DO ROZMOWY W ZWIĄZKU

 

Spisuję je jako gotową listę:

 

KOCHANIE / KOCHANOŚĆ

 

Co sprawia, że czujesz się kochany/kochana emocjonalnie?

 

Co sprawia, że czujesz się kochany/kochana logicznie (po faktach)?

 

Co sprawia, że czujesz się kochany/kochana relacyjnie (między nami)?

 

BRAK MIŁOŚCI

 

W jakich momentach czujesz brak miłości emocjonalnie?

 

W jakich momentach logicznie?

 

W jakich momentach relacyjnie?

 

BEZPIECZEŃSTWO

 

Co w Tobie przywraca poczucie bezpieczeństwa emocjonalnie?

 

Co przywraca je logicznie?

 

Co przywraca je relacyjnie?

 

CO CIĘ DOTYKA

 

Jakie emocje są dla Ciebie najtrudniejsze?

 

Jakie myśli uruchamiają Twój lęk?

 

Jakie wartości są naruszane w takich momentach?

 

ZNIEKSZTAŁCENIA PERCEPCJI

 

Co mogłem/mogłam źle zobaczyć?

 

Co mogłem/mogłam źle usłyszeć?

 

Co mogłem/mogłam sobie dopowiedzieć?

 

To jest rozmowa, która uzdrawia relację.

 

7. PODSUMOWANIE

 

Relacja dwóch osób to:

 

wektor emocji,

wektor myśli i interpretacji,

wektor zachowań i reakcji,

 

i czwarta oś: przestrzeń JA, w której to składamy.

 

Kiedy dwie osoby spotykają się w równoważności —

(równoważność nie ma nic wspólnego z równością)

potrafią widzieć siebie takimi, jacy są,

a nie przez cienie swoich percepcji.

 

To jest najpiękniejszy możliwy fundament bliskości.

 

C. INSTRUKCJA ROZMOWY RELACYJNEJ

 

dla dwóch osób oznaczone #*#

 

„Rozmowa o tym, co robimy nieświadomie, i jak wrócić do siebie nawzajem”

 

WPROWADZENIE (czyta jedna osoba, patrząc w oczy)

 

NIESTETY, DZISIAJ TEGO NIE MA.

Tego miejsca, gdzie można być razem —

bez przymusu, bez iluzji, bez automatyzmu.

 

Zazwyczaj działamy nieświadomie —

nie rozumiejąc konsekwencji własnych słów.

Mówimy coś, bo tak się mówi.

Reagujemy, bo tak nas nauczyło życie, dom, strach, doświadczenie.

 

Nie chcąc — zmuszamy.

Nieświadomie — kontrolujemy.

By było „tak, jak my to widzimy”.

Jakby widzenie drugiego było zagrożeniem.

 

A gdy ktoś czuje się zmuszony —

zawsze ktoś wygrywa, ktoś przegrywa.

I nie ma nic trudniejszego niż żyć z kimś,

kto wewnętrznie czuje się przegrany.

Bo taka przegrana nie milknie —

ona sączy się w każdy dzień, w każde spojrzenie.

 

Zaczynamy wtedy traktować inność jak błąd.

I — nawet nie wiedząc, kiedy —

używamy małych manipulacji, by ta osoba

była bardziej „jak my”.

 

Ten ból — emocjonalny, logiczny, relacyjny —

nie krzyczy.

On wypala od środka.

 

Jedni go chowają, zwalniając (depresja, dysocjacja),

inni — przyspieszają (robienie miliona rzeczy naraz).

Ale to zawsze ten sam taniec:

ucieczka od widzenia siebie naprawdę.

 

Dzisiaj możemy inaczej.

Nie musimy widzieć tylko siebie nawzajem.

Możemy zobaczyć to,

co robimy — nieświadomie.

I zatrzymać to.

 

Nie z winy.

Z miłości.

 

ZASADY ROZMOWY (czytacie razem, zdanie po zdaniu)

 

Nie oceniamy.

 

Nie bronimy się.

 

Nie tłumaczymy się.

 

Słuchamy po to, by zrozumieć, a nie by odpowiedzieć.

 

Mówimy o sobie, nie o drugim.

 

Mówimy krótko, bez historii.

 

Prawda jest powiedziana tylko raz — bez powtarzania.

 

PYTANIE 1

 

„W czym nieświadomie zmuszam Cię, żebyś była/był jak ja?” #*#

 

Każda osoba mówi tylko jedno zdanie na raz:

 

„Zmuszam Cię, kiedy…”

 

„Myślę, że powinnaś/powinieneś…”

 

„Czuję presję i przerzucam ją na Ciebie, kiedy…”

 

Słuchający tylko mówi:

 

„Słyszę Cię.”

 

„To ważne.”

 

„Nie przerywam.”

 

Zero dyskusji. Zero odpowiedzi.

 

PYTANIE 2

 

„W czym czujesz się przegrany/przegrana przy mnie?” #*#

 

Każda osoba mówi jedną rzecz, nie więcej.

 

Możliwe zdania:

 

„Czuję się przegrany/przegrana, kiedy…”

 

„Najbardziej boli mnie, gdy…”

 

„Wtedy zamykam się / znikam / udaję / przyspieszam…”

 

Druga osoba tylko:

 

„Rozumiem.”

 

„Dziękuję, że to mówisz.”

 

PYTANIE 3

 

„Jak moja inność Cię rani?” #*#

 

Mówicie w trzech płaszczyznach:

 

Emocjonalnie:

 

„Rani mnie, kiedy emocjonalnie jesteś inny/inna tak, że…”

 

Logicznie:

 

„Rani mnie, kiedy Twoje myślenie zderza się z moim tak, że…”

 

Relacyjnie:

 

„Rani mnie, kiedy nasza bliskość / kontakt / potrzeby się mijają tak, że…”

 

Druga osoba tylko potwierdza:

 

„Słyszę.”

 

„Jestem tu.”

 

PYTANIE 4

 

„Co robię, co daje Ci poczucie bezpieczeństwa?” #*#

 

To ważny moment — bo w każdej relacji są miejsca zdrowe.

 

Zdania:

 

„Czuję się bezpiecznie, kiedy…”

 

„Pomaga mi, gdy…”

 

„Twoje gesty, które mnie leczą, to…”

 

Druga osoba słucha, bez komentarza.

 

To jest fundament relacji.

 

PYTANIE 5

 

„Co robię, co Cię rani — jakikolwiek cień, nawet ten najmniejszy?” #*#

 

I znowu w trzech wymiarach:

 

ZNIEKSZTAŁCENIA WZROKU

 

„Widzę czasem coś, co nie jest prawdą — i to mnie boli, np…”

 

ZNIEKSZTAŁCENIA SŁUCHU

 

„Słyszę coś, co nie jest tym, co mówisz, np…”

 

ZNIEKSZTAŁCENIA MOWY

 

„Mówię rzeczy, które nie są dokładnie tym, co czuję, np…”

 

Tu uczciwość otwiera przestrzeń.

 

PYTANIE 6

 

„Co możemy zrobić inaczej od dzisiaj, żeby nikt nie musiał przegrywać?”

 

Każda osoba mówi tylko jedną rzecz, bardzo prostą:

 

„Będę…”

 

„Przestanę…”

 

„Postaram się…”

 

„Chcę…”

 

Zero obietnic, zero ciężaru.

Tylko intencja — to wystarczy.

Nie obiecuj rzeczy których nie dowieziesz do końca

 

ZAMKNIĘCIE

 

Jedna osoba mówi:

 

„Dziękuję, że mnie widzisz.”

 

Druga odpowiada:

 

„Dziękuję, że mnie słyszysz.”

 

A potem razem:

 

„To jest nasz dom.”

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (81)

  • Marzena 2 miesiące temu
    No racja. Ostatnio jem wyśmienicie. Regularnie tabletki i witaminy owoce soki itd. Śpię spokojnie przynajmniej tak sądzę seks też dobry iiiiiiiiiiiiii gówno z tego !!!!!!!!!!!
  • JaJacek 2 miesiące temu
    Widzę, że poruszyło Cię to, co napisałem.
    Każdy reaguje z miejsca, w którym aktualnie jest — jedni z ciekawości, inni z napięcia.
    Zostawiam Twoje słowa takimi, jakie są. Jeśli coś w nich jest ważnego dla Ciebie, to może kiedyś samo się odsłoni
  • Marzena 2 miesiące temu
    Masz jeszcze jakieś pomysły??!!!!
  • Marzena 2 miesiące temu
    klaustrofobia
    nie zostawiaj mnie!
    w przydrożnym barze pełno much i pajęczyn srebrnych jedna oplotła spojrzenie gościa, przyklejone do mojej twarzy

    dotyka miejsc wrażliwych skurcz skroni pochwy jestem zziębnięta połowicznie naga, rozkładam nogi dłoń pod stołem lepkie palce długie
    rozszerzalność cieplna weszła w stan stabilności nieodwracalnie zanikają wodze fantazji
    bo on mnie rżnie!
    wpycha koło zębate, wehikuł czasu wbija zęby w parapet okna
    w przeszłości byłam nieistnieniem fiszbiną wyplecioną z żebra zanurzona
    w gęstym jeziorze ślepnę

    dlaczego mnie pamiętasz znów nadchodzą anioły z pacierzem to zaklęcia
  • JaJacek 2 miesiące temu
    Twoje komentarze są intensywne — przyjmuję je bez oceny.
    Ludzie piszą z różnych powodów: jedni z dystansu, inni z emocji, jeszcze inni z własnych historii.
    Ja zostaję przy swoim spokojnym tonie, bo taki wybrałem.
    Ty zostajesz przy swoim — jeśli tak Ci pasuje.
  • Marzena 2 miesiące temu
    A co w tym przypadku??!! Psychologu. Koziej Wólki 🤪
  • JaJacek 2 miesiące temu
    Nie mam potrzeby dyskutować na poziomie emocji, które do mnie nie należą.
    Zostawiam Twoje słowa przy Tobie — może coś ważnego próbują powiedzieć, ale już nie do mnie.
  • Marzena 2 miesiące temu
    Z Koziej Wólki
  • Marzena 2 miesiące temu
    To jakiś nowa psychoterapia??? 🙂😀 Zostawiam twoje słowa tobie. I to koniec? Marne to. Jak papier toaletowy wytrzyj się i... Od zatrzęsienia jest takich tekstów na Facebooku co drugi to wróżka albo wróżbita albo psychoanaliza albo spójrz na moje życie może twoje się odmieni!!! Po co!!!! Żeby zostać zauważonym bez dyplomu, bez studiów i już lekarz duszy. No proszę ileż to mamy samozwańców na ziemskim padole. Apostołowie psychoanalitycy, rodzą się jak grzyby po deszczu. Maskara. Weź się do roboty. Podaj przykłady kiedy to Właśnie Ty postąpiłeś według swojej tabelki według punktów. No pokaż nam kim jesteś, nie głoś oświecenia nadaremno. Niech się ludzie uczą na przykładach bo pisać bzdety to każdy potrafi. Hmm ile masz lat sieroto? Gdzieś się nauczył tej mądrości? Z domu wyniosłeś czy z piaskownicy? Koledzy ci pomogli? Czy jakiś kurs? Teraz wszystko jest możliwe. Kolejny propagandowy tekst. Życie nie musi być ciągłą walką?!

    To gdzie ty żyjesz? No powiedz gdzie masz tak dobrze? Bo ciekawa jestem:)
  • JaJacek 2 miesiące temu
    Nie czuję potrzeby tłumaczenia się ani rywalizowania.
    Jeśli mój tekst Cię zirytował — masz do tego pełne prawo.
    Ja jednak zostaję przy swoim spokojnym tonie.
    Twoje słowa mówią bardziej o Tobie niż o mnie
  • Marzena 2 miesiące temu
    Ja właśnie nie tłumie uczuć. Pieprzona sztuczna inteligencja ty...
  • Marzena 2 miesiące temu
    😂😂😂😂
  • Marzena 2 miesiące temu
    Ja właśnie dbam o relacje które mnie nakręcają no ale ty nie chcesz ze mną się nakręcać także relacja z tobą to strata czasu panie psychologu powtarza z Koziego sera albo gówna
  • JaJacek 2 miesiące temu
    Widzę, że szukasz interakcji na innym poziomie niż ja.
    Każdy wybiera swoje tempo i styl relacji.
    Nie mam potrzeby nakręcać się z nikim
  • Marzena 2 miesiące temu
    Przecież nic ze mnie nie wysysasz nieprawdaż ale też nic nie wlewasz już się kurna sama zamotałam😂😂 a wampirki znasz te z białymi ząbkami one ssą mocno
  • Marzena 2 miesiące temu
    Nie masz potrzeby ale innym zalecasz??????? Weź się palnij w czoło
  • JaJacek 2 miesiące temu
    Nie kieruję swoich słów do osób, które nie chcą z nich korzystać.
    A negatywne emocje zostawiam ich właścicielom.
  • Marzena 2 miesiące temu
    Ale sam sobie zaprzeczasz!!!!! Ile bierzesz w realu za godzinę na kozetce
  • JaJacek 2 miesiące temu
    Nie mam tu żadnej ‘kozetki’.
    Piszę dla tych, którzy chcą czytać.
    Jeśli coś Cię drażni — to Twój odbiór, nie moje intencje.
  • Marzena 2 miesiące temu
    Jak robocik to jakiś test 🤪
  • Marzena 2 miesiące temu
    Albo sekta
  • JaJacek 2 miesiące temu
    Nie jestem testem ani sektą — po prostu piszę spokojnie.
    Jeśli chcesz, czytaj. Jeśli nie, możesz pominąć.
  • Marzena 2 miesiące temu
    https://www.facebook.com/share/p/1BLesFiRbB/
  • Marzena 2 miesiące temu
    Chce pomocy
  • JaJacek 2 miesiące temu
    Wychodzę powoli na prostą, jestem w trakcie rozwodu, i półtora rocznej terapii. Widzę w tobie siłę i moc większa niż ci się wydaje. Wierzę w to że uda Ci się znaleźć odpowiednią osobę która Ci pomoże.
  • Marzena 2 miesiące temu
    JaJacek mój przyjaciel twierdzi że ja się uspokajam po seksie. Może to i prawda ale na długo nie pomaga. Później znajduję inne rozwiązania ale to trwa też krótko. Zauważyłam że jestem spokojniejsza jak dobrze zjem, nie byle gówno z marketu. I wcale teraz nie żartuję. Jagnięcina mi pomaga. Ryby ale świeże nie mrożone. Owoce średnio raczej wolę batonika najlepiej Pawełek z nadzieniem śmietankowym. Skupianie się na drobiazgach ćwiczy umysł a jakieś tam dalekosiężne bez przykładów lanie wody nie działa na mój umysł. Mam wrażenie że pewne problemy w życiu mężczyźni przechodzą gorzej niż kobiety. I w sumie procent zgonów i to przedwczesnych jest wyższy u mężczyzn. Kobieta musi sobie poradzić. Nawet w Afryce to ona sprawuje główną rolę jako karmicielka wbrew zasadom islamu gdzie to mężczyzna jest głową. Dlaczego tak wielu mężczyzn szybko się poddaje?
  • JaJacek 2 miesiące temu
    W życiu wielu ludzi pojawiają się bardzo trudne momenty — i tylko dzięki wsparciu bliskich wracają do siebie, często mężczyźni nie mają takiego wsparcia.
  • JaJacek 2 miesiące temu
    Zaktualizowałem treść manifestu, może znajdziesz coś przydatnego.
  • JaJacek 2 miesiące temu
    Każdy szuka ukojenia na swój sposób. Jedni w bliskości, inni w rutynie, inni w dobrym posiłku. Nic w tym dziwnego.

    A pytanie o mężczyzn jest ważne, bo wiele osób tego nie rozumie.
    Mężczyźni często poddają się szybciej nie dlatego, że są słabsi, tylko dlatego, że przez całe życie uczono ich nie mówić o trudnościach.
    Od dziecka słyszą:
    „nie płacz”,
    „dasz radę”,
    „bądź twardy”,
    „ogarnij się”.

    Więc kiedy naprawdę mają ciężko, to brakuje im języka, by to wyrazić.
    Kobiety mają wsparcie emocjonalne od siebie nawzajem.
    Mężczyzna częściej zostaje sam z presją, stresem, oczekiwaniami, odpowiedzialnością.

    I kiedy napięcie wraca drugi, piąty, dziesiąty raz — on nie ma gdzie go odłożyć.

    Kobieta często walczy dalej, bo ma wokół siebie więcej relacji, więcej wsparcia i mniej wstydu.
    Mężczyzna, który nie ma do kogo się odezwać, myśli, że zawiódł.
    A kiedy ktoś czuje, że zawiódł, to łatwiej mu się poddać.

    To nie jest kwestia płci jako siły lub słabości.
    To kwestia tego, jakie role narzuca społeczeństwo.
    I dlatego wielu mężczyzn potrzebuje zwykłej, ludzkiej przestrzeni, żeby w ogóle powiedzieć, co ich boli.
  • Marzena 2 miesiące temu
    Masz rację. W pewien sposób społeczeństwo wymusza pewne zachowania. Jestem daleka od oceniania płci. Dla mnie ważny jest człowiek. Kobieta sukcesu, kobieta matka, kobieta uciemiężona, kobieta zniewolona można wymieniać bez końca. I w każdej roli jest kobieta. Niewiele miejsca zostaje dla mężczyzny. Seksmisja może niekoniecznie jest komedią. To poniekąd dzieje się naprawdę. Ale też ważne jest wychowanie. Mężczyzna nie ma prawa narzekać i pokazywać słabości. Jakby wciąż musiał polować i przynosić zwierzynę ale nikt już od niego niczego nie wymaga. Ma pozostać słupem. Sama widzę jak to wygląda. Ostatnio kogoś poznałam i bardzo długo nie mogłam znaleźć porozumienia. A wiesz czasem wystarczy tylko wczuć się w czyjeś słowa, problemy. Po prostu zwyczajnie nie wymagać tylko posłuchać kogoś i siebie też. Bo jeszcze wiele możemy się od siebie nauczyć, wiele spraw wytłumaczyć. Oddalić się od osadów i spojrzeń.
  • Szpilka 2 miesiące temu
    Marzena

    Eeeeetam, faceci to męczybuły, twardzieli już nie ma, a jeśli się trafi to macho, który rękę na kobitki podnosi.
    Kobitki mają ciężej w życiu z racji płci i nie jęczą, tylko biorą się z życiem za bary! :)
  • Szpilka 2 miesiące temu
    Aha i jeszcze miękiszony!

    A to mu w nocy nie wyszło, bo stres w pracy, a to zmęczony nagminnie, a kobitka zapitala jak mały samochodzik: pracuje, ogarnia dom, zajmuje się dziećmi i jeszcze miękiszonowi usługuje.
  • Szpilka 2 miesiące temu
    Odnośnie do tytułu - w cywilizowanym świecie nie ma spokoju, spokój jest w trumnie!
  • Marzena 2 miesiące temu
    Mam inne zdanie. Wszystko zależy od poziomu doświadczeń. Kiedyś myślałam ja ty. Bo z takim mężczyzną żyłam. I innych mężczyzn traktowałam jednakowo jak zło konieczne. Teraz jestem inna. Chyba nigdy nie jest za późno na nowe. Oczywiście że trudno się przełamać otworzyć. Ale kiedy już to się stanie kiedy zaufanie pozwoli w końcu zrozumieć swoje błędy i się do nich przyznać kiedy wystarczy spokój i zrozumienie. Zwykle sprawy o których zapominamy z egoizmu ze strachu. Wtedy otacza nas smak którego nie da się zapomnieć:)
  • Szpilka 2 miesiące temu
    Nie wiem, skąd Ci przyszło do głowy, że czyjaś opinia koniecznie musi być związana z osobistym doświadczeniem?
    Wystarczy poczytać analizę socjologiczną na temat procesów przemian w społeczeństwie. Jeszcze nie tak wcale dawno temu panna z dzieckiem była dyshonorem dla rodziny, szczególnie na wsi albo zadać sobie pytanie, dlaczego współczesne kobiety nie chcą mieć dzieci?
    Skoro mężczyźni są tacy wspaniali, powinno być odwrotnie, nieprawdaż?
    Kobieta już nie chce pełnić roli woła roboczego, woli robić karierę i używać życia.
    Teraz porównaj świadomą swojej wartości i mocy kobietę ze zniewoleniem w nieludzkim systemie polityczno-religijnym, jakim jest islam. Ten nieludzki system stworzyli mężczyźni dla własnej wygody i ze strachu przed zdradą.
  • VcesdSigma 2 miesiące temu
    JaJacek masz jaja strusia
  • Marzena 2 miesiące temu
    Vcesd... a jakie ty masz jaja? Z betonu? :)) mało się udzielasz chłopcze. Ale zawsze coś tam klikniesz palcem w dupie 🤪😘
  • Marzena 2 miesiące temu
    Szpilka ta piszę o swoich doświadczeniach zauważ twoich nie znam. Odnosiłam się tylko do komentarzy. To chyba jasne. Dyskryminacja dotyczy człowieka bez względu na płeć!!! To działa w dwie strony i zapędzajmy się w skrajności bo w życiu ich nie brakuje. Najgorsza jest roszczeniowość bo JA! Byłam w wielu trudnych sytuacjach i nikogo za to nie winię. To mnie spotkało bo poniekąd to ja dokonałam wyboru a czasem nie miałam wyjścia bo istnieją pewne priorytety które są dla mnie ważne. Jak szacunek, zrozumienie, wybaczanie, przyznawanie się do własnych błędów. Każdy widzi tylko swoje poletko a później dodatkowo się ładuje bo przeczytał że tysiąc innych kobiet ma podobnie. Ale ja nie jestem krową z pastwiska tak też kiedyś powiedziałam do lekarza. Ja mam własne zdanie, własne poglądy za które nie raz przypłaciłem słoną cenę i nawet zdrowie. Nie znoszę użalania się nad sobą to ewidentne szukanie winnych za swoje problemy. Dlaczego ci mężczyźni tacy są? Bo matki dały im przykład to tylko jedna z odpowiedzi. Jest jeszcze presja i nacisk, to każdego wytrąca z równowagi nie tylko mężczyzn. Kiedy zostałam sama właśnie ta presja doprowadziła mnie do wyjazdu z kraju. Z kraju w którym istnieją ludzie tacy jak realista ale najgorsze były właśnie kobiety. Najgorsze że wszystkich nacji.
  • Szpilka 2 miesiące temu
    Marzena

    A widzisz, nie znosisz użalania się nad sobą, a faceci moga jojczyć, bo są facetami :)

    Jesteś pewna, że sama dokonałaś wyborów i jesteś za nie odpowiedzialna? A może powieliłaś błędy rodziców? Nasza ścieżka życia nie zależy tylko od nas, kształtują go nasi rodzice. Dzieci odpowiedzialnych rodziców mają dobry start w życie zapewniony!
    Dlaczego nie powinno się być roszczeniowym? Należy od życia oczekiwać i brać ile się da! Na tym ono polega, inaczej będzie się zawsze ofiarą.
    Cóż, kobiety nie potrafią się solidaryzować jak mężczyni, stale ze sobą walczą i to jest bardzo smutne.
  • Szpilka 2 miesiące temu
    * kształtują ją
  • Marzena 2 miesiące temu
    Szpilka przesadzasz tego właśnie nie znoszę w kobietach. Ja też zawsze chcę mieć rację i ostatnie zdanie. Ale jest jeszcze pokora, poszanowanie szybko o tym zapominamy bo musimy mieć wygodnie bo nam się należy. Owszem należy się ale rozsądnie a nie rozpychanie powietrza łokciami i ciągle chcenie chcenie chcenie. Nie znam wiele kobiet unikam kontaktu. Może jednak jest mi bliska a może dwie w całym moim życiu. Reszta to zakłamane wariatki przesadne idiotki manipulatorki itd. Takie moje doświadczenie z kobietami przez jedną straciłam pracę a miałam małe dzieci. Ona była w ciąży i to nie przeszkadzało jej... powstrzymam się. Nie znoszę głupich bab!!!. Są jak wrzody na dupie. Nie do usunięcia. Mam mnóstwo przykładów na moje słowa. I nie zmienię zdania, bo to nadal funkcjonuje tylko różnie się nazywa. Jak to było feminizm. Następna skrajność idiotyzm. Wzbudzanie nienawiści!!! Jak wszystko co jest egoizmem.
  • Szpilka 2 miesiące temu
    Marzena

    Ja nie chcę mieć zawsze racji, bo to niezdrowe :) Jesteś ofiarą, dlatego tak reagujesz i wszystko podpinasz pod własne doświadczenia. Ja takich nie mam i nie kategoryzuję ludzi według siebie.
  • Marzena 2 miesiące temu
    Szpilka jestem ofiarą ale co z tego. Będę podpinać pod własne doświadczenia to normalne. Nikt nie będzie mi mówił która ramka do mnie pasuje. A baby są i będą wredne!!!
  • Szpilka 2 miesiące temu
    Marzena

    To, że będziesz w życiu niepotrzebnie cierpieć, bo nie wiesz, skąd ten przeklęty krąg się wziął.
    Ludzie bywają dobrzy i źli, trafiłaś na złych.
  • Marzena 2 miesiące temu
    Szpilka i co z tego. Wiem skąd biorą się idioci i cała reszta... brakuje mi epitetów. Ja chyba nawet zjebów przyciągam. Ale teraz ktoś mnie chroni. Trafiłam też czasem na dobrych. Nie zapominam o tym. Nie pisz do mnie jak do dziecka albo jak do sieroty. Nie rób mi tutaj terapii
  • Marzena 2 miesiące temu
    Szpilka a ty w jakim kręgu jesteś?
  • Szpilka 2 miesiące temu
    Marzena

    Wyzwolonym :)
  • Szpilka 2 miesiące temu
    Marzena

    Nie robię, terapia nie na tym polega, to luźna dyskusja, ale już mykam, ciao ;)
  • realista 2 miesiące temu
    Marzena.>>Z KRAJU W KTÓRYM ISTNIEJĄ LUDZIE TACY JAK REALISTA<<
    Marzenka , która sama nie wie czego chciała
    Po ostrej przyganie, do raportu mnie wezwała
    Do podświadomości jej na tym forum wbito
    Że zostawiła " małe dzieci", bo jest nowoczesną kobitą
    Dla katolów jak realista, nie ma miejsca w tym kraju
    Więc aby nie być razem, wyjechała do nazistowskiego raju
    Tak dużo miejsca zajmują w tym kraju katole
    Że ze swoimi ideałami "palcem w dupie" tu nie wydolę
    Oto ukazała się nam w pełnej kobiecości Marzenka cała
    Na kuracje "seks też dobry" do kraju multi-kulti wyjechała
    Tam można poflirtować z Murzynami, Arabami
    Który uciekli przed swoimi zacofanymi babami.
  • Marzena 2 miesiące temu
    realista jeśli tak uważasz to proszę nie zabraniam, ale we własnym kraju bywa ciężko nie zawsze jest tak jak myślimy ja chcę sobie poradzić i przetrwać nawet jeśli innym wydaje się że to hipokryzja, nawet jeśli innym wydaje się że mogą mnie oceniać to mój wybór i jestem tolerancyjna, kolor skóry religia nie ma znaczenia liczy się serce ale kogo to obchodzi
  • JaJacek 2 miesiące temu
    Pisząc o kimś z takim ładunkiem emocji,
    czasem nieświadomie mówimy więcej o sobie niż o tej osobie.

    Zatrzymam się przy Twoich słowach — nie po to, by je ocenić,
    ale by zadać pytanie:

    Co w Tobie potrzebuje być zauważone, skoro sięgasz po tak silny język?

    Czy kiedykolwiek ktoś ocenił Cię za wybory, które miały ocalić Twoją godność?
    Czy Twoja złość mogłaby być przykryciem żalu, który nigdy nie został wypowiedziany?
    Czy Marzena naprawdę Ci coś zabrała —
    czy może dotknęła czegoś, czego sam jeszcze nie pozwoliłeś sobie nazwać?

    Czego szukasz, krzycząc przez te metafory?

    Nie odpowiadaj mi.
    Odpowiedz sobie — jeśli zechcesz.
  • JaJacek 2 miesiące temu
    @post do realisty
  • realista 2 miesiące temu
    JaJacek JaJacek Dziękuję za zrównoważony glos pod twoim tekstem. Pytasz;
    >>Czy Marzena naprawdę Ci coś zabrała —
    czy może dotknęła czegoś, czego sam jeszcze nie pozwoliłeś sobie nazwać?<<
    Rozważ personalne komentarze tej osóbki pod twoim tekstem. Jeżeli jej mentalność cię nie razi, to masz dalszą próbkę obrażania autora , bez odniesienia się do mojego tekstu ‘Zagubieni w sobie’
    >>A kim ty kurwa jesteś? popierasz się Bogiem, wyslugujac się nim jak szmatą
    Czy twoja rodzina też słucha tych wypocin?
    Bo jesteś tchórzem tutaj nikt nie podejdzie i nie zamknie ci gęby albo po prostu nie trzaśnie drzwiami aby nie widzieć nie słyszeć tego gówna słów starego dewoty Amen
    najważniejsze że twoja dupa jest szczęśliwa że z poziomu piwnicy możesz wygłaszać manifesty
    Śmieszny człowieczek 🙂taki dziadzio oby niesamowite jeśli tylko przy piecu pierdoli:))<< Nie licząc miłosnych zalotów z dnia dzisiejszego: >>Nie odpisuj realisto chamie, nie do mnie, nienawidzę cię!!!!!<< Zamknij w końcu mordę chamie!!!!<<
    „Nie znoszę głupich bab!!!. Są jak wrzody na dupie. Nie do usunięcia”.
    . Na opowi ten nosi miano cham, kto wypisuje nienawistny spam
    Chrześcijanie bądźcie solidarni w walce ze złem, bo inaczej swoi cię z domu wygonią.
  • JaJacek 2 miesiące temu
    realista

    Widzę Twój gniew.

    Ja w niego nie wchodzę.
  • Marzena 2 miesiące temu
    Islam zniewala tylko tych którzy tego chcą. Podobnie jak wiara katolicka. Mamy mnóstwo przykładów. Ja jestem z człowiekiem z innego kontynentu. To muzułmanin. I uwierz mi nikt jeszcze w życiu tak mi nie pomógł i tak dobrze rozumiał. Bałam się bardzo. Teraz strach zamienił się w spokój którego on wciąż dla mnie pragnął. Bez fajerwerków bo każdy człowiek nosi w sobie doświadczenia i ból. Więc wystarczy zrozumieć dać przestrzeń. To jest proste ale czasem dla niektórych niemożliwe. Nie przytaczaj mi więcej przykładów socjologicznych. Ja tego nie potrzebuje bo mam własne oczy i serce. :))
  • Marzena 2 miesiące temu
    Mam dosyć tego magla, tych wskazówek i całej reszty. Ale tobie pierwszy raz podziękuję serdecznie, bo pomogłeś mi podjąć ważną decyzję. Nie wrócę nigdy do Polski. Nigdy! Nie chcę spotkać kogoś takiego jak ty w swoim kraju. Poza granicami też żyją debile oszuści itp. Ale to mnie nie interesuje. Liczy się moje życie. I nie w Polsce gdzie wciąż jest nienawiść i brak tolerancji. Gdzie strach przed człowiekiem jest większy niż w czasie wojny. Gdzie tacy jak TY uzurpują sobie wyższość poglądów i czynów gdzie kobiety nie miały prawa głosu gdzie matka musiała umrzeć bo lekarze jej nie pomogli bo ciąża bo co jeszcze jest takie ważne dla takich jak Ty. Tylko nie odpisuj! Zamknij w końcu mordę chamie!!!!
  • Marzena 2 miesiące temu
    Nie odpisuj realisto chamie, nie do mnie, nienawidzę cię!!!!!
  • Marzena 2 miesiące temu
    ja piszę*
  • Marzena 2 miesiące temu
    nie zapędzajmy*. za szybko piszę:)
  • Marzena 2 miesiące temu
    Nawet jeśli powielilam błędy rodziców to nie robię z tego afery. To się zdarza to normalne
  • Szpilka 2 miesiące temu
    To nie jest normalne, życie mamy tylko jedno i dziecko na świat się nie prosi!
  • Marzena 2 miesiące temu
    Szpilka więc zapakuj dziecko w różowy balonik o nie dziw się że później chłopiec nie wyrośnie na mężczyznę:)
  • Szpilka 2 miesiące temu
    Marzena

    Chodzi o to, że posiadanie dziecka to jest żadne poświęcenie rodzica, to jest egoistyczne zaspokojenie potrzeby miłości. Skoro się potomka spłodziło, to należy o niego dbać!
  • Marzena 2 miesiące temu
    Szpilka no racja ale nie wiem skąd ty masz takie dziwne poglądy
  • Szpilka 2 miesiące temu
    Marzena

    Z książek i z obserwacji :)
  • Marzena 2 miesiące temu
    Szpilka to teraz rozumiem twoja głupotę
  • Szpilka 2 miesiące temu
    Marzena

    A ja Twoją agresję, wyhamuj, nie jestem Twoim wrogiem :)
  • Marzena 2 miesiące temu
    Szpilka ale też nie przyjacielem ja tak reaguję impulsywnie, nie mam już siły tłumaczyć. Czytam te wiersze i zastanawiam się gdzie niektórzy ludzie się urodzili. Nie wszyscy. Ale większość nie potrafi zgasić światła alb zgasić. Mam teraz uraz bo ostatnio tylko światło w wierszach i oddechy. Nie potrafią zrozumieć prostych rzeczy.
  • Szpilka 2 miesiące temu
    Marzena

    Ja też nie wszystkie wiersze rozumiem, czytaj zrozumiałe i po problemie :)
  • Marzena 2 miesiące temu
    W życiu bym nie pomyślała że moje dzieci mam z takiego powodu to jest poniżej.... Tragedia
  • Marzena 2 miesiące temu
    Kup sobie psa albo przygarnij i wyjaśnij mi dlaczego to zrobiłaś bo masz egoistyczną potrzebę zaspokojenia miłości pies zrozumie bo moje zrozumiały i są szczęśliwe chyba, bo beze mnie
  • Marzena 2 miesiące temu
    Wystarczy tej gadki 😀😘
  • Szpilka 2 miesiące temu
    Owszem, bo i tak się nie zrozumiemy :)
  • Marzena 2 miesiące temu
    Szpilka bo ja piszę o życiu ale nie o takim z książek
  • Szpilka 2 miesiące temu
    Marzena

    A ja żyję na Ziemi, nie na Marsie :)
  • Marzena 2 miesiące temu
    Szpilka owszem masz rację ja wolę inne planety, ziemia jest zbyt przyziemna
  • Szpilka 2 miesiące temu
    Marzena

    Elon Musk szykuje nam Marsa, nie doczekam, ale inni tak.

    Ciao :)
  • Marzena 2 miesiące temu
    Zgasić swiato albo zapalić światło:)
  • zsrrknight 2 miesiące temu
    myślałem, że jak manifest to będzie coś ciekawszego, a to takie tam dyrdymały, oczywiste oczywistości. Żadnej nowy myśli ani niczego interesującego tu nie widzę
  • JaJacek 2 miesiące temu
    Dzięki za opinię.
    Ta część manifestu miała opisać podstawowe warstwy funkcjonowania człowieka.
    Uzupełniłem go o druga i trzecią część — narzędzia do pracy nad relacjami, komunikacją i regulacją emocji między ludźmi.
    Jeśli masz konkretne obszary, które uważasz za ważne, możesz je wskazać — uwzględnię je
  • VcesdSigma 2 miesiące temu
    Baby też są świrnięte

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania