Manko
Położyłaś na szafie cień róży,
skrzypiały nam wygięte serca,
oddech nie chciał się skupić,
wachlował papierowy księżyc.
To wszystko by rozbić skorupy
świątecznych orzechów.
Położyłaś na szafie cień róży,
skrzypiały nam wygięte serca,
oddech nie chciał się skupić,
wachlował papierowy księżyc.
To wszystko by rozbić skorupy
świątecznych orzechów.
Komentarze (22)
Tytuł badziewny, ciężki i zbyt przyziemny.
Dzięki za refleksję.
MANNNNNNKO
Dziękuję za ślad.
albo MAŃKOOOOO!
Neurotyk
2 godz. temu
Będzie w niedzielę.
Spina o Bolka, że nie wiadomo, że Leśmian?
Aisek, niech Ci to, co lizesz stanie w gardle.
Baj
Zgnij.
Podtrzymuje;)
Moje słowa.
Trzeba Cię trmoerowac Kaziu.
Temperowac
I ty zamierzasz mnie temperować pedale?
Powodzenia cioto.
Baj ;)
Jak koledzy ci wkładają, to się dławisz?
Ja mam komentować wiersz czy komentarze xd
Wybierasz co Cię bardziej rajcuje;)
Neurotyk
Wybrać jest cieżko.
pięć bardzo ładnie to ująłeś cudo
Położyłaś na szafie cień róży
Tak z tym cieniem to sie zgadza.
Dziękuję Marg.
Tina12, miło że widzisz ;)
Fajny wiersz. Treść bogata, a jednak manko... czyżby świąteczne orzechy były symbolem straty?
A może kolejne samotne święta... cień róży, papierowy księżyc... niewyczerpane możliwości interpretacyjne.
Być może, być może.
Wiersz jest otwarty na historię każdego.
Betti, dziękuję za cień refleksji nad wierszem.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania