Manufaktura
tamten był inny
tembr głosu ściągał mój
wzrok precyzyjnie
utkwił na wybranym punkcie
musiał
aby ostatkiem sił skupić się na sensie
rozmowy
telefon przymykał oczy
zjadał końcówki
pozostawiał
we mnie
niedopowiedzenia
tamten był inny
tembr głosu ściągał mój
wzrok precyzyjnie
utkwił na wybranym punkcie
musiał
aby ostatkiem sił skupić się na sensie
rozmowy
telefon przymykał oczy
zjadał końcówki
pozostawiał
we mnie
niedopowiedzenia
Komentarze (3)
To akurat autentyk. Poznałam kiedyś pana o oszałamiającym wprost głosie. A do tego człowiek z klasą.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania