Manuskrypt, albo życia opisanie
Pierwszy wiersz czegoś większego (tomiku?)
TEN WIERSZ, JAK I DALSZE JEGO CZĘŚCI SĄ MOCNO OSOBISTE!
--------
Historia to dawna, aczkolwiek prawdziwa,
Żył sobie człowiek, o prostym imieniu,
Nie wiedział kim był, próbował wszystkiego,
Czy był dobry? Odpowiedź ta nie jest oczywista
Sięgnął w głąb siebie, zobaczył tam smutek,
Radość wyparowała, nie było po niej śladu,
Wiedział jaka jest prawda, musiał uwierzyć,
Czy wiara jest prosta? Odpowiedź jest równie prosta
Próbował się tego pozbyć, wyrzucić jak powietrze,
To siedziało w głębi niego, nie chciało puścić,
Była to niechęć, lenistwo, ciało mówiące nie,
Czy dało się je pokonać? Odpowiedź jest oczywista
Sięgnął do tego, co wywołuje strach,
Przeczytał werset, otworzył oczy,
Prawda była brutalna, nie miał litości,
Czy jest to sprawiedliwe? Odpowiedź jest twierdząca
Para z ust leci, powietrze ulatuje szybko,
Serce bije mocniej, rana krwawi obficie,
Krzyk wyszedł z ust, wiedział o czym mowa,
Czy się nawrócił? Odpowiedź była niejednoznaczna, ale pozytywna
Komentarze (6)
Teraz o samej treści. Wiersz przeczytałam chyba z dziesięć razy, ale mimo to jakoś do mnie nie dociera jego przesłanie. Po prostu kompletnie mnie nie ujął. Może jest to moje zwykłe czepialsto, albo tzw."widzimisię", ale z tego powodu nie mogę wystawić Ci obiektywnej oceny, dlatego w ogóle tekstu nie ocenię. Mam nadzieję, że nie odebrałeś tego źle i mimo wszystko życzę powodzenia w dalszej twórczości. Może następne wiersze spodobają mi się bardziej :D
"Nie wiedział kim był, próbował wszystkiego" - tutaj jeszcze przecinek po "wiedział"
"Wiedział jaka jest prawda" - przecinek po "wiedział"
Podoba mi się zwłaszcza zdanie kończące, otwierające tak naprawdę wiele interpretacji i możliwości. Do wiersza też ogółem zbytnich zastrzeżeń nie mam, więc zostawiam 5 :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania