Margarita
jest se Margarita
cztery razy wydana poetka
może i zamężna kobita
a gdyby za tę kasę kupić auto
powiedzmy na papierowe gody
jeszcze więcej by z tego wynikło szkody
jest se Margarita
cztery razy wydana poetka
może i zamężna kobita
a gdyby za tę kasę kupić auto
powiedzmy na papierowe gody
jeszcze więcej by z tego wynikło szkody
Komentarze (30)
Grain, tym tematem szkoda zawracać sobie głowę, ona nie zrozumie...
Zrozumie, że jest cztery razy wydaną poetką!
To tak, ale nic więcej...
znam firmy które wydają po ok 10 zł za tomik, nawet numerem ISBN wystarczy - 500 - nie wiem jak dla lasów, ale dla gospodarki dobrze
Skasuj TO Ale Już!!!!!
Margerita,
Ale zobacz, że tytuł napisany jest inaczej, niż twój nick - Margarita.
Czyli to zupełnie o kimś innym. Nie o tobie. Wyluzuj babka!
To o Margaricie, a nie o Margericie.
Doskonale wiem ze to o mnie
rozwiń przebieg dedukcji
Bo to ja wyglądam 4 książki
Margerita
Wyglądasz jak cztery książki? Toż to pomysł na dobry sf!
Florian Konrad /jak jest napisane na stronie głównej PP/ także wydał cztery. Na razie u niego to dobrze wygląda i rokuje. I Józek Kraszewski też cztery, a później pozostałe sto kilka.
Sorry, doczytałem, że J.I. Kraszewski napisał w sumie 232 powieści. Także tylko Lewandowski jest lepszy
ja wydałem czterech towarzyszy-partyzantów w ręce niemców
może to byli tylko enerdowcy
Ja wydałam się za monż, jak wanda za niemca...
Wydałem cztery złote na pierdoły.
A ja wdałem się w montaż.
SwanSong to jeszcze ujdzie, nie wydawaj złotych na cztery pierdoły, chyba, że na Floriana Konrada, bo jakbyś zasmakował w Kraszewskim - to rujnacja pewna.
SwanSong ?
Grain ?
Sorry Florian, ale wspomniałem o tobie w dobrym tego zrozumieniu, bo same twoje neologizmy są tego warte.
Grain
Pan Florian używa - jak na mój gust - zbyt długich zdań i powtarzających się określeń tej samej rzeczy, więc jakkolwiek podziwiam jego słowotwórstwo, to spasuję. Ma styl, ale styl wiąże się z polaryzacją czytelników, mnie, niestety, przypadł ładunek ujemny.
SwanSong bywa i tak, Ale stylu, oczytania mu nie brakuje. To ciągle/ jak sądzę/ młody autor i wszystko przed nim.
Grain Nigdzie nie twierdziłem, że czegoś mu brakuje. Po prostu nie mój styl. Wolę dosadny, krótki, rzeczowy. Przyziemnie i do celu.
SwanSong mnie /na starość/ już się mało co podoba, nie kupuję książek, mało jest takich, które bym wymienił na swoje ogórki, a na pomidory - to już prawie żadnej. Zwłaszcza tych o ratowaniu zdechłych np. kotów, bo silnik można zezłomować. Czasem się czyta kogoś w zatrzymanym stylu w dziesiątej powieści o Eberhardzie Mocku.
Florian jest słowotwórczy i to jest jego dużym plusem. Ale za mądry dla mnie.
no dobra, podpowiedzcie jak to usunąć, z komentarzami
Tekst edytujesz i kasujesz po prostu, ale komentarze zostaną.
Śmiechowe. Łobuz ;-)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania