Marność istnienia - Kielich
Żyję, a może jednak ukrywam się.
Znajdziesz mnie? Odczuwasz chęć,
by urwać się z marności.
Chcę urwać się z beznadziei,
z tobą?
A może jednak nie,
nie ma sensu,
gdy po drugiej stronie jest
dosłownie
nic.
Polegliśmy już dawno,
wiem, widzę, że serce twe ocieka krwią,
moje pewnie też, gdybym je miała.
Ile to już historii spaliliśmy,
gdy ja mówiłam "chodź"
i odpowiadałeś "bierz"
i braliśmy obydwoje,
piliśmy z kielicha
pustego?
A rzekłabym, że napój
miał smak ambrozji
sensu i nieba
niebieskiego.
Życie jest oczom miłe,
poważane,
może i przez kogoś tam z tyłu
nawet kochane,
a wszystko do czasu,
nim odkryje,
że jego wartość tak naprawdę
nie istnieje
I zacznie się chować
przed samym sobą.
A godziny lecą,
lecz one nie uciekają,
a się nam dają
tak po prostu
wyrzucać w podzięce.
Komentarze (22)
:D nikt jeszcze nie próbował zgadywać? No to ja zaczynam... Myślę, że patrząc na treść oraz budowę wiersza wykluczymy stąd Neurotyka I Nuncjusza. Mam nieodparte wrażenie, że to jest robota naszej Ren...
Robota, nawiasem mówiąc, wykonana świetnie, nieważne, kto to napisał :)
To już czwarty tekst Ren. XD
O-Ren Ishii, każdy pewnie pisałaś :C
60secondsToDie, no sorry, słaba frekwencja i te sprawy. :( jakoś trzeba sobie radzić. :/
O-Ren Ishii ja już jedną Renkę typowałem tutaj hmm... Nie wiem trochę pasjuje a trochę nie. Morelia może. Wiersze są najgorsze...
Nazareth, gdzie typowałeś Renkę?!
O-Ren Ishii pod wierszem, który napisałaś jako NS :p
Nazareth, Haaaaa! To nie Ren. ❤
O-Ren Ishii wiersze są najgorsze...
Nazareth, domyślam się. Niedługo sobota! :D
O-Ren Ishii no właśnie a ha dalej nic nie wstawiłem. :(
Nazareth, jasne, jasne! :D
O-Ren Ishii jak to? Nie wierzysz mi? :D
Nazareth a co, nie mogę Ci nie wierzyć? :>
O-Ren Ishii możesz, jasne że możesz ;_; i wiesz co? Nawet nie jestem o to zły. Tylko zawiedziony...
Nazareth, no ej :""""( nie możesz.
Lotta?
A mnie się z kolei kojarzy z little girl :)
Dla mnie podobnie jak dla Ktokolwiek to Ren, jak nic :)
Przykro mi. ;-;
,,Ile to już historii spaliliśmy,'' - to jest charakterystyczne, ale dla mnie to nie Ren, a Billi
Liitle!! :D
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania