Marność Istnienia - Marzenie o spokoju
nigdy nie chciałam miłości
utęskniona za stanem nieważkości
nigdy nie chciałam być uczuciowa
chciałam, by przestała ciążyć mi głowa
jak głowa ciąży mi od lat!
uciska mój cały świat
spokój - mam na niego zamysł gotowy
z dala od głowy
tymczasem głowy nie mogę uciąć,
o nie - przecież bym umarła
dziś wymyślę, czy mogę ją wziąć
elektrowstrząsy może by świadomość wyparła?
bo dziś walczę ze sobą sama
i nie przyjmuję już ani miligrama
leków.
Komentarze (17)
Ej, pachnie mi to mną, proszę Pana.
Nie do wiary Ren, mnie też :)
Cóż za węch mamy! (słabiutki) :D
A mnie nikim nie pachnie... :(
A to nie któryś z tych Ktokolwieków, Beznadziei czy Niemającychpojęcia96?
Ktokolwiek i Niemampojęcia96 na pewno odpadają, one nie używają takich rymów, a co do Beznadziei to nwm, nie czytałam jej innych tekstów.
Bez "innych", lol XD
Shiroi Ōkami to pewnie Ren
Okropny, hmmm, racja! XD
Shiroi Ōkami też tak myślę
Tak, to mój piętnasty tekst! Jeeee!
O-Ren Ishii jeeeeee xdxdxd
Okropny zamknij sie
(kc)
O-Ren Ishii XD
Okropny no co, no co
kolejne wcielenie kobiece Okropnego :D
Przeczytaj pierwsze litery wersów (po cichu) XD
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania