marność istnienia - poznanie
bo dziś jest taki dzień, w którym marność istnienia poznaję
aczkolwiek wydaje mi się, że już ją znam bardzo dobrze
na pewno znam.
Debilne bzdury, imbecylstwo, kretynizm
ale może jednak ma to sens, poznawanie, zaglądanie wgłąb siebie
i wtedy wszystko staje się jasne
do siebie trzeba patrzeć, żeby widzieć
i dostrzegać
o co w tym wszystkim chodzi
Ty, który nie znasz się na poezji
ów, który się zna - ale nic nie mówi
wy wiecie, a czy ja też mogę?
Komentarze (10)
"Imbecylstwo" *serduszko*
No faktycznie ładne słowo :)
Hm, może to wiersz autorstwa pewnego chłopaka, ale nie jestem pewna na 100%. Jeśli mam rację, to ktoś wisi mi piwo. :P
Kto?
Okropny jak to kto... autor :P
ausek przecież nie napisalas, kto
Okropny myślałam, że pytasz kto stawia piwo ;) Nie napiszę dopóki nie wyciągnę z tej osoby informacji czy dodała teks :P
ausek jaka konspiracja
Okropny gość idzie w zaparte, że nie dodał tekstu, więc poddaję się... nie wiem, kto jest autorem.
No i piwa też nie będzie...
ausek pfuj, piwo
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania