Marność istnienia - Usiadłem obok nowotworu
Usiadłem obok nowotworu
Wewnątrz mnie
Płakał
A ja doskonale go rozumiałem
Bo sam bym nie chciał
Być w takim ciele jak moje
W którym znajduje się dusza
Wypełniająca nowotworową ciemność
Podwójnym płaczem
I mały
Biedny nowotwór
Zabija
Milczeliśmy obaj
Ja milczałem mniej
Bo chciałem mu pomóc
Chciałem
Chciałem jedynie
Bo tylko zabijać go potrafiłem
Smucił mnie fakt
Że ja jego niszczyłem
A nie na odwrót
Cieszył mnie fakt
Że ktokolwiek chciał
We mnie zamieszkać
Hej
Nowotworze
Nie płacz
Zaprzyjaźnimy się?
Będę idealnym przyjacielem
Dostrzegam marność twojego istnienia
Kochany
Komentarze (18)
Tu też widzę Neuro, ale mogę się mylić :)
Tak, raczej Neuro. Jest tu przekora, dziwne poczucie humoru, rytm też jakby znajomy.
Wydaje mi się, że Neurotyk poszedłby bardziej w absurd i groteskę, może forma męska jest tylko dla zmyłki? Hm :D
Z nowotworu nie zartowalbym. Nie ja, poważnie.
Trochę to zadanie trudniejsze niż się wszystkim wydawało :D
Utwór nie przypomina zabawy dla mnie, jest raczej grą, cichą manipulacją, czymś niestabilnym, choć spokojnym. O Ren -Shii, to moja faworytka - ze względu na prosty pierwotny przekaz pomieszany z różnymi opcjami interpretacji. Taki mistrz marionetek - nigdy nie wiesz, w którą stronę cię pokieruje, ale często miniesz się w jej wizją.
Ishii - przepraszam, znowu. Chyba za bardzo jestem zmęczona o tej godzinie, jak drugi nick mylę ;c
Ja bym tu wymienił pewną osobę, ale nie brała udziału (teoretycznie) więc się powstrzymam od głosu ;)
Ja obstawiam Ren. Neuro nie żartuje z nowotworu, a Ren pali ;)
A co mi tam. Mi też to pasuje do Ren.
Stawiam Ren, srsly. Jakoś mi to lgnie do niej.
Ja z kolei obstawiam 60-tkę
Obstawiałabym siebie, ale jakoś nie miałam ochoty się w to wszystko bawić, więc to na pewno nie mój tekst : D Może Ren? Pasuje mi temat, trochę mroczny.
Ale mam dylemat. Tutaj też pasuje Ren. Już sama nie wiem, gdzie bardziej. :P
Oba teksty napisała Ren. W ogóle wszystkie. XD
Mi tu pasuje 60 albo Lotta. Ewentualnie Sky.
Okropny? Tak myślę. Taki humorek tu włazi.
Wiersze są dla mnie zdecydowanie za trudne do oceny, ale jakoś tak mi tu Ren pasuje... Nie wiem, czy przez sam temat, czy sposób wykonania, być może jedno i drugie. :)
Mi się z Lottą skojarzyło, choć nie wiem napewno :I
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania