Marsz osądzenia
To nie my krzykniemy
Z bólu istnienia
Nie będzie w nas żalu
Skargi, łez rozpaczy
Będziemy iść dumnie
Na egzekucję sprawiedliwości
W kapturach chowając
Rozdrapane twarze
Blizny ukryjemy
Bitewnych porażek
Ze słabościami
Nie do zniesienia prawdą
I mając wybór
Nie uklękniemy nisko
Pokora jest nam obca
Konfabulacji zbyt wiele
W zeznaniach o przeszłości
Pomylą nam się fakty
O wyższych sprawach wspomnimy
Zardzewiałych ambicjach
Gęsiego pójdziemy
Bez usprawiedliwienia
W kajdanach praw ziemskich
Osądzeni tak samo
Stąpać będziemy
Po prochach legendy
Wolnego człowieka
Komentarze (7)
Romantyzm. Naprawdę świetny wiersz. Bardzo mi się podoba, zarówno od strony technicznej jak i tematyczno/poetyckiej. 5 to mało! :)
Wybacz urywkowość i enigmatyczność mojego komentarza, ale mam gości i nie zdążyłem napisać nic ponad to :D
Dziękuję bardzo ! Tak czy inaczej, Twój komentarz był miły, więc poczułam się doceniona :p
Nie potrafię tego ładnie/poetycko opisać, więc po prostu: piękny :)
Dziękuję ! :)
A mnie się troszkę mniej podobał od innych Twoich tekstów, co nie zmienia faktu, że ostatnich parę linijek wywarło na mnie mocne wrażenie. Zostawiam Ci za nie 4,5 czyli 5 :)
Dziękuję bardzo ! To świetne uczucie, że zawsze mogę liczyć na Twój komentarz i ocenę :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania