Marzenie
mam takie jedno marzenie
krocząc przez wertepy
wyglądam z utęsknieniem
by stać się głuchym i ślepym
to moja nadzieja słodka
gdy dookoła coraz brzydziej
już o nic się nie troskać
jeno nie słyszeć nie widzieć
niewiele to pomoże
niczego nie odmieni
będzie coraz gorzej
ale już nie we mnie
Komentarze (49)
Sens ta rymowanka ma i rozumiem dlaczego ją napisałeś. Nawet podzielam pogląd. Jednak to bardziej rymowany komentarz niż wiersz .
Dziękuję za komentarz! Przypomniała mi się czyjaś opinia o bigosie - 'Prawdziwy bigos, to tylko taki, który robi się przez kilka dni, inaczej to tylko kapusta z mięsem". W Twoim komentarzu jest zapewne wiele racji. Jeszcze raz dziękuję.
Jestem zwolennikiem klepania chamów po gębach i patrzenia czy równo puchnie, od pisania takich wierszyków zapowiadających wycofanie się.
Jarema ty chyba masz ze sobą problem i to poważny. Klepiesz różaniec, tylko nie wiadomo po co? Skoro jesteś jak Faryzeusz.
Harem Szejka ty się zajmij swoją moralnością chopie;))))
A nie przyszło Ci do głowy, że agresja rodzi agresję, czyli akcję i reakcję? Siłą nikt nikogo do niczego nie przekona, chyba że ktoś kłótnikiem i uwielbia pyskówki.
Ponadto cyklicznie wykłócają się frustraci, ludzie względnie szczęśliwi nie mają takiej potrzeby.
Harem Szejka
Albo Judasz ?
Szpilka nie przyszło ci do głowy, że „klepanie po gębie” to tylko metafora? Tutaj realizujemy to werbalnie.
Szpilka coś ty! Judasz fajny chłop był.
Jarema spokojna twoja
Harem Szejka
No, z tej fajności aż się powiesił na suchej gałęzi ?
Szpilka i fajnie. Spotkamy się z nim w niebie przy flaszce i wyjaśnimy wszystko haha
Szpilka dobrze, że nie spadł. Bo by się połamał biedak
Harem Szejka Co w tym dziwnego?
Właśnie z obłudy jest znany ten pseudo-katolik.
Wiersz jest faktycznie zwykłą rymowanką bez polotu.
Harem Szejka
Hahahahahaha, masz u mnie plusiora za poczucie humoru ?
Dziękuję za komentarz, ale tak sobie myślę Jaremo, do czego by to na dłuższą metę doprowadziło? O uzębieniu swoje i bliźnich też trzeba się czasem zatroszczyć, nawet jeśli nie jest się dentystą czy katolikiem.
Szpilka Przyznam, że zdecydowanie wyżej cenię poczucie humoru Aleksandra Fredry: "Z żartami jak ze solą; uważaj, bo bolą!".
wicus
Eeeeee tam, smutniakom nigdy nie w porę, a to moje:
śmiej się do woli,
wtedy mniej boli ?
Szpilka Fredro nie był "smutniakiem". Przeczytaj sobie albo obejrz: "Pana Jowialskiego" albo "Zemstę"!
wicus
Ja nie o Fredrze, tylko o smutniakch w wirtualu, Ty do wesołków też nie należysz, a przecież śmiech to nie tylko zdrowie, ale i wentyl bezpieczeństwa.
Tjaaaa, ja mam ksywkę szpilka, ale to Ty z lubością te szpilki wbijasz. Nic to, nie uraża mnie to, bo Fredro to wielki poeta, a ja zaledwie rzemeślniczka słowa i wcale mi to nie uwłacza ?
Szpilka Mam nadzieję, że nie należę do tych, którzy sprawiają przykrość innym ludzie, tworząc kiepskie żarty na ich temat. To nie poczucie humoru, a pajacowanie, a może i gorzej.
wicus
Nie wiem, czasem zagrają emocje i frustratynki wychodzą, aczkolwiek w satyrze wiele wolno, byle ta satyra niskich lotów nie była ?
Szpilka I, oczywiście, byleby jej ostrze nie było skierowana w niewłaściwą stronę.
wicus
Każdą osobę można obśmiać, po to satyra jest, ale obśmieć z klasą, a nie wyzwać od najgorszych ?
Szpilka Racja, ale to jednak tylko pewne minimum. Wychodzę z założenia, że nie wystarczy człowieka nie zmasakrować, nie poturbować czy nie zadeptać, trzeba mu okazać szacunek, nawet kpiąc z jego przywar - bez tego nie ma mowy o "dorosłej" satyrze, bo trudno sobie w niej wyobrazić zwykłe chamstwo.
wicus
Właśnie, właśnie. Idę SE pospikać po ichniemu, ciao ?
wicus to co teraz napisałeś, to już jest czyste teoretyzowanie, bo co zrobić, gdy piszesz satyrę na polityka złodzieja cudzej własności, lub innego arcyłotra. Trudno, żeby okazywać szacunek, a satyra właśnie po to jest, żeby kogoś lub coś zjechać po całości i napiętnować. A do szacunku to są panegiryki lub inne gatunki stosowne na takie okazje. W satyrze tego wszystkiego co postulujesz połączyć się nie da. Najczęściej, nie piszę o wyjątkach.
Jarema Złodzieje i inni arcyłotrzy mają odpowiadać za swoje czyny przed Wymiarem Sprawiedliwości tzn. powinni mieć uczciwy proces, na którym nie zabraknie ani sędziego, ani prokuratora, ani adwokata - tylko wtedy można mówić o sprawiedliwości, a nie linczu. Podobnie satyra, nawet ta mająca wykpiwać najciemniejszych typów, nie może stać się seansem nienawiści, mającym ich dehumanizować, bo wtedy nie miałaby ona absolutnie nic wspólnego z poezją, humorem i zwykłą przyzwoitością.
wicus nie obraź się, ale w tej wypowiedzi widać Twoje pięknoduchostwo. Niestety mieszasz ze sobą wiele różnych wymiarów, sąd i satyra to dwie odrębne rzeczywistości. Na sądy bym nie liczył, bo są w rękach bandytów. Skoro sąd potrafił skazać na przeprosiny i zapłatę grzywny kobietę, którą nagrała swojego pracodawcę Niemca, który wulgarnie z wykorzystaniem hitlerowskich gestów ją poniża i wyzywa, to oznacza, że sądy to gangsterka gorsza od przestępców, a tzw. reforma wymiaru sprawiedliwości to porażka. Biednym, poniżonym ludziom pozostaje często satyra, tekst jako jedyna forma obrony przed bandziorami i namiastka sprawiedliwości. Prezentujesz pogląd, który w "Ogniem i mieczem" Sienkiewicz nazwał "partią białej flagi", czyli takich ludzi, którzy ze zbrodniarzami siejącymi pożogę chcieli się układać, byle ich nie urazić i jeszcze oferowali im stanowiska. To jest oczywiste, że taka postawa jest oznaką słabości i wszelkiego rodzaju łotrów ośmiela tylko do dalszego działania. Ale Ty z powodu swojego pięknoduchostwa tego nie rozumiesz.
Jarema
hej, my Polacy,
my janiołeczki z białymi dupkami,
a skóra na nich jak aksamit,
zaś z dupek cukier biały się sypie,
nic tylko brać na pyszny wypiek.
"Ręka tkwiła w maszynie prawie godzinę. Kobieta musiała znosić potworny ból. Była cały czas świadoma. - Przyjechała straż pożarna i karetka, chcieli rozciąć tę maszynę, ale właściciel pralni im zabronił. Ważniejsze było to żelastwo… - opowiadała Wirtualnej Polsce Alona Romanenko."
https://wiadomosci.wp.pl/dramat-mlodej-ukrainki-po-wypadku-w-pralni-zbigniew-ziobro-interweniuje-6211675883325057a
Szpilka nie za bardzo rozumiem czego ten komentarz ma dotyczyć.
Jarema
cytat z Biblii (Mat. 7:3-5): A czemu widzisz źdźbło w oku brata swego, a belki w oku swoim nie dostrzegasz? ... Obłudniku, wyjmij najpierw belkę z oka swego, a wtedy przejrzysz, aby wyjąć źdźbło z oka brata swego.
Szpilka czemu zakładasz, że każdy ma jakieś belki, w oku, albo gdzie indziej? Politykami, czy przestępcami zostają akurat najczęściej najwięksi przekręciarze. Szary mały człowiek nie ma nawet, jakby chciał gdzie nagrzeszyć.
Jarema
Nie przycinaj jarząbka, opisałeś przypadek kobiety, którą bardzo brzydko potraktował niemiecki pracodawca, a ja zapodałam przykład kobiety, którą karygodnie potraktował polski pracodawca, stąd przypowieść o belce ?
Aha, zapodałam Ci przykład satyry, która zawiera sarkazm, nie obraża, pisana ad hoc, dlatego mogą być kanty ?
Szpilka Twoja wiadomość wydaje się mało wiarygodna w przypadku interewencji państwowych służb, bo trudno wierzyć, żeby w takim wypadku straż prosiła właściciela o zgodę na rozcinanie czegokolwiek. Priorytetem w przypadku ich działania jest życie i zdrowie ludzkie. Od tego są, więc tną karoserię czy co tam potrzeba, żeby uwolnić poszkodowanego z potrzasku, a nie prowadzą negocjacje z właścicielem, czy pozwoli im kogoś ratować. Wybacz, ale dajesz jakiś przykład od czapy. Jeśliby jakiś dowódca straży tak zrobił, to nadaje się do wywalenia z tej formacji i być może jeszcze dodatkowego ukarania.
Jarema
Przecież ja tego nie napisałam, tylko dziennikarz z wp.pl.
Szpilka tak wp, szczególnie wiarygodne, to jest tak napisane, że z tego nie wynika, że strażacy ją rozcięli. Ale skoro uwolnili tę panią, to musieli rozciąć, bo nie sądzę, żeby ktoś z debilem w tym przypadku negocjował, czy dyskutował. Czyli masz inne ludzkie podejście zarówno służb, jak i ziobry. W przypadku pani Nitek - Płażyńskiej sąd świadomie naraził ją na upokorzenie, ponieważ nakazał jej karę pieniężną i przeproszenie Niemca, który na nią wrzeszczał używając do tego hitlerowskich wyzwisk. Obydwa przypadki pokazują tylko jacy bywają pracodawcy, ale sposoby załatwienia spraw całkiem inne. Sąd zachowuje się jak bestia skazując na dodatkowe upokorzenie prześladowaną kobietę, polski minister sprawiedliwości dochodzi jej praw.
Jarema
Upokorzenia nie można porównywać do utraty niemal całego ramienia, tylko kikut jej został, nawołujesz do nienawiści. A jak nas Polaków zaczną tak traktować na Zachodzie jak tę Ukrainkę?
Szpilka kończę rozmowę skoro próbujesz operować wyzwiskami. Nie pisz do mnie więcej.
Jarema
Gdzie widzisz wyzwisko?
na łgarza
ciągle kłamie, ciągle kręci,
niech go w tyłek kopną święci,
diabeł nic tu nie pomoże,
się przed łgarzem schował norze.
na łgarza
ciągle kłamie, ciągle kręci,
niech go w tyłek kopną święci,
diabeł nic tu nie pomoże,
się przed łgarzem schował w norze.
Hi, hi, jak to zawsze nożyce się odzywają.
Jarema jak zwykle na posterunku hihihi
Takie, co tną obłudę i pseudo-katolików.
I nie odpuszczą :)))
Można się tylko zastanawiać, dlaczego pojawiły się pod... tekstem mówiącym o czymś zupełnie innym.
Ostatnia strofa nader widocznie odbiega od pozostałych. Nie wiem, tworzona na siłę? Całość taka se, a końcówka słabiutka, jak już wcześniej nadmieniłam.
To prawda, że ostatnia strofa odbiega od pozostałych, ale czy koniecznie musi być taka, jak one..Nawet bliźniaki jednojajowe nie są całkiem identyczne. Dziękuję za komentarz.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania