Maska
Wiosna przysypała ziemią ołtarz,
ofiarny,
żeby nie było widać krwi.
Rozciągnęła zielone druty,
w które wpadają ciała.
Jest w zmowie z jesienią,
razem podpisują chłodem każdy liść.
Lato ugięte światłem,
nieświadome swej roli,
zbiera.
Zima przykryje trupy —
bielą.
Komentarze (4)
czyli znaczy się, że one razem mordują?
Chciał nie chciał, im więcej się urodzi tym więcej umrze, to tak na przekór wiosennym zachwytom
Wiosny w tym roku nie będzie
tylko krwawy deszcz wszędzie.
NO!
Wiosna z jesienią do kupy? Bełkot jak po nachlaniu się. Denaturat piłaś?!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania