maska nie zasłoni oczu

czyściłeś sumienie

dokładnie

 

szczotką szorując każde zdanie

aby nie było zbyt ostre

 

przecież wystarczy moment nieuwagi

zapomniane słowo

nie daj boże imię

 

cisza nie mogła być zbyt cicha

a uśmiech zbyt szeroki

przykuwa uwagę

 

nie wiem czy można unieść na ramionach

taki ciężar

kiedy ziemia pochłania cię grymas

za grymasem

 

załóż maskę

 

udam że nie widzę zmęczenia

w oczach

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Sokrates 2 mies. temu

    "kiedy ziemia pochłania cię grymas "- słowo "grymas" przeniósłbym do następnego wiersza. Tylko taka mała sugestia, aby płynniej się czytało.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania