maska nie zasłoni oczu
czyściłeś sumienie
dokładnie
szczotką szorując każde zdanie
aby nie było zbyt ostre
przecież wystarczy moment nieuwagi
zapomniane słowo
nie daj boże imię
cisza nie mogła być zbyt cicha
a uśmiech zbyt szeroki
przykuwa uwagę
nie wiem czy można unieść na ramionach
taki ciężar
kiedy ziemia pochłania cię grymas
za grymasem
załóż maskę
udam że nie widzę zmęczenia
w oczach
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania