Maska z uśmiechem Jokera
kiedy gasną światła
zdejmuje ją
po całym dniu noszenia uwiera
przylega do twarzy
tak dopasowana że musi odrywać
nie poznaje odbicia w lustrze
zagubiony między zmarszczkami na czole
i bliznami
usta od dawna nie pamiętają prawdy
przykłada palce do tafli
zlękniony ucieka
przed błyskiem w oczach
poduszka pełna koszmarów uwiera
rano budzi się mokry
zakłada maskę
z uśmiechem Jokera
dopiero wtedy podchodzi do lustra
Komentarze (18)
https://www.youtube.com/watch?v=nlxPGA14Xjw
Literówka w zmarszkami* cz* Ci uciekło.
Motyw maski to motyw dość eksploatowany w poezji i nie tylko.
usta dawno nie pamiętają prawdy* brzmi źle, może dawno zapomniały albo od dawna nie pamiętają?
Dziękuję, poprawiłam
Laura Alszer↔Wiersz taki trochę w klimacie→"Upiora w Operze"
Pewne przesłanie ukryte tu jest. Może w ramie, co okala lustro?↔Pozdrawiam😊
Dekaos Dondi Cieszę się, że wyłapałeś.
Jak zwykle miło mi, że przeczytałeś i zostawiłeś komentarz 😊
Dekaos Dondi I oczywiście ja też pozdrawiam 😉
Joker z komiksu - psychopatyczny seryjny morderca, o sadystycznym poczuciu humoru. Niektórzy piszą, że niekoniecznie psychopatyczna osobowość, ale taka mieszanka psychopaty z narcyzem. A u Ciebie robi się także schizofrenik. Bo psychopatę raczej nic nie uwiera i w lustro nie boi się spoglądać.
Generalnie podmiot liryczny powinien udać się do psychiatry.
To nie jest wiersz o Jokerze, tylko o czlowieku, który nosi maskę. To raczej jest oczywiste.
Poza tym nawet Joker miewał przebłyski człowieczeństwa.
Komiksów nie czytałam. Znam go z filmów.
Adela Zapewne powinien
Laura Alszer ale zakłada maskę Jokera, który to ... ( jak napisałam powyżej). Maska owa "przylega do twarzy
tak dopasowana że musi odrywać". Czyli, że wybitnie mu to pasuje. Czy nie staje się więc Jokerem? A jeśli staje się? A potem ma tylko przebłyski. A jeśli nie staje się i dlatego boi się patrzeć w lustro bez maski? ... Ja tylko dokonuje analizy Twojego wiersza. Diagnoza: podmiot liryczny do psychiatry. I generalnie z daleka od takiego. xD
Adela Staje się, owszem.
'Z daleka od takiego' - zgadzam się, ale wytłumacz to Harley 😂
Ogólnie co drugi człowiek powinien udać się do psychiatry... jeśli nie więcej.
Nie wiem, kto jest Harley. Ofiara losu?
Zależy, w którym filmie. W "Ptakach nocy" bynajmniej
Laura Alszer, Przeczytałam co nieco. Ta Harley to jakaś tragedia. najpierw ofiara Jokera, a potem, z koleżankami, wypowiada wojnę mężczyznom. I co, okazało się, ze jest obojnakiem? xD
Adela Ja lubię Harley. Polecam film! Świetna aktorka
Laura Alszer Dziękuję, może kiedyś obejrzę. Dobrego popołudnia
Adela Dziękuję :) Dobrego wieczoru
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania