Skoro przez maskę widać oczy a w nich ból, to po co właściwie ta maska? Bez niej też byłoby widać, a jednak bez maski wygodniej i lepiej oddychać. Może te maski to taki niemy protest przeciw czemuś? A może masochizm, popularny zresztą w społeczeństwie, że dopiero jak im prawdziwie źle, w takiej na przykład niewygodnej masce, to wtedy czują że żyją, bo w szczęściu odnaleźć się nie potrafią.
Komentarze (12)
Zapraszamy do wzięcia udziału w zabawie. Do 25 października można napisać opowiadanie
proza, proza poetycka i wrzucić na główną. Odpowiednio zatytułować i olinkować na Forum:
https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-proze-linki-do-w934/
Temat główny: Wszechświat
Temat dodatkowy: Ogień
Wszystko o bitwie dowiesz się tutaj:https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-proze-36-w1315/
Liczymy na ciebie!
Dziękuję za zaproszenie:)
Podoba mi się, choć strasznie krótkie. Za mało tego jak na taki temat.
Ale końcówka bardzo daje radę.
na co dzień - osobno
Pozdrawiam.
Dziękuję, pozdrawiam :)
Niezła mini.
Trzeba jednak pamiętać, że bywają niewrażliwi alkoholicy, wręcz bez serca. Tym maski niepotrzebne.
Dziękuję:)
Skoro przez maskę widać oczy a w nich ból, to po co właściwie ta maska? Bez niej też byłoby widać, a jednak bez maski wygodniej i lepiej oddychać. Może te maski to taki niemy protest przeciw czemuś? A może masochizm, popularny zresztą w społeczeństwie, że dopiero jak im prawdziwie źle, w takiej na przykład niewygodnej masce, to wtedy czują że żyją, bo w szczęściu odnaleźć się nie potrafią.
Dziękuję za wizytę i komentarz:)
Czy to nawiązanie do Dystymi ?
W jakimś stopniu można być to dystymia :)
Wiersz ładny i opisujący ważny problem, jednak samo użycie słowa "maski" w tym kontekście jest zużyte. 4
Dziękuję:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania