mat, a obok błysk, perła i satyna.

usłowić usta, poskładać je do uczuć, a potem obsypać cię pocałunkami...

 

wszystko co chce ci powiedzieć masz na policzkach, dłoniach, włosach.

kształty miłości, zaufania, tęsknoty, szczęścia i strachu odcisnęła w tobie.

jest ci w niej do twarzy, w każdej z barw,

w nasyceniach, transparentności.

 

nie masz nic pewniejszego ponad jej czułość, roztartą poza kontury.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (6)

  • Cain rok temu
    Oddanie, fajne.
  • Roma rok temu
    dzięki :)
  • ireneo rok temu
    Zaproszenie do grzechu na jednym oddechu.
    Nim się zacznie czytać już wita ostatnia linijka domagając się aby jeszcze raz...
    Subtelny, estetyczny erotyk.⭐⭐⭐⭐⭐⭐
  • Roma rok temu
    Dziękuję pięknie :)
  • Staś rok temu
    Emocje przemijają z czasem, prawdziwa miłość nigdy. Pozdrawiam.
  • Roma rok temu
    Prawda.
    Dzięki, że zajrzałeś, pozdrawiam również :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania