MATEMATYKA mówi, że OBCY muszą istnieć!!!

Matematyczne modele, przede wszystkim równanie Drake’a, sugerują, że przy ogromnej liczbie gwiazd i planet w kosmosie istnienie inteligentnych cywilizacji jest statystycznie prawdopodobne. Wyniki zależą jednak od wielu niepewnych parametrów, więc przy optymistycznych założeniach wychodzi wiele cywilizacji, a przy konserwatywnych — blisko zera. Obserwacje z misji takich jak Kepler i teleskopu Jamesa Webba zwiększają szanse wykrycia planet nadających się do życia i potencjalnych biosygnatur. Mimo to nie mamy jeszcze bezpośrednich dowodów na kontakt z obcymi, co ilustruje paradoks Fermiego: jeśli życie jest powszechne, to dlaczego go nie widzimy. Proponowane wyjaśnienia obejmują rzadkość warunków sprzyjających życiu, tzw. Wielki Filtr, samounicestwienie cywilizacji lub ich celowe ukrywanie. Raporty o UAP/UFO przyciągają uwagę i część przypadków pozostaje niewyjaśniona, lecz większość ma ziemskie wytłumaczenia lub wynika z błędów pomiarowych. SETI prowadzi poszukiwania sygnałów radiowych bez przełomowych rezultatów, a nowe instrumenty i misje planetarne mają szansę doprecyzować prawdopodobieństwo życia. W skrócie: matematyka i obserwacje zwiększają prawdopodobieństwo istnienia życia, zwłaszcza prostego, ale brak dowodów i liczne niepewności utrzymują debatę otwartą.

Średnia ocena: 1.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • realista 3 dni temu
    Jakby były jakiekolwiek formy życia najprostszego ,
    to zgodnie z teorią ewolucji a nie stworzenia ,
    osiągnęły by przez miliardy lat poziom nie do dogonienia.
    Ale to że nie spotkano żadnych form życia w szczególności
    Świadczy tylko o naszej Boskiej wyjątkowości.
    Bo życie na Ziemi jest tak komplementarne,
    że np bez pływów Księżyca było by bardzom marne.
    Bez wysokich Gór nie byłoby rzek
    A bez opadów wody zginąłby człek. Et cetera.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania