matka ulica

ulica jak matka

wychowała mnie

posłuszny szedłem z nią

prowadziła jak droga

 

do drzwi zapukałem

otworzyła mi oczy

na ten cały syf

narkotyki alkohol

 

chroń nas od zguby

ten stan

krótkie ma nogi

umieramy z każdym strzałem

 

wychowała mnie ulica

to straszny film

uciekaj krzyczała

gdy zawijali w kaftan

 

suka później zakład

kraty i gołębie

karmiłem tabletkami

Średnia ocena: 4.8  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (25)

  • Shira 2 miesiące temu

    Yaro, mocno i bardzo dobrze, ode mnie 5

  • Yaro 2 miesiące temu

    Dziękuję

  • Sokrates 2 miesiące temu

    Bardzo wyrazisty obraz chowanych na ulicy.

  • Yaro 2 miesiące temu

    Dziękuję

  • Yaro 2 miesiące temu

    Lubię pisać czasem takie mroczne szkice szarego życia. Pozdrawiam.

  • Shira 2 miesiące temu

    pisz dalej, będę czytać. I nie pozwolę, żeby tutaj
    Twoje pisanie lekceważono

  • Yaro 2 miesiące temu

    Shira Będę pisał

  • Shira 2 miesiące temu

    Yaro, a ja będę czekać na Twoje teksty,
    pozdrawiam

  • Lotos 2 miesiące temu

    Czyli wychowała cię ulica?

  • Yaro 2 miesiące temu

    Wilczyca

  • Lotos 2 miesiące temu

    Yaro No tak, po Tobie można się spodziewac takiej wypowiedzi.

  • Lotos 2 miesiące temu

    Yaro Rydułtowy to takie miasteczko górnicze jakiejś specjalnie szkodliwej ulicy tam nie ma.

  • Yaro 2 miesiące temu

    Lotos głupim jesteś człowiekiem

  • Lotos 2 miesiące temu

    Yaro Ja jestem głupi? Hm a kto nie może odpowiedzieć na proste pytania?

  • Yaro 2 miesiące temu

    Lotos spadaj prostaku

  • Lotos 2 miesiące temu

    Yaro Ja tylko grzecznie pytam, bo trochę znam Rydułtowy i wydaje mi się to co piszesz trochę niewiarygodne, oczywiście nie musisz pisać w tym wierszu o sobie, ale ty zawsze piszesz o sobie.

  • Yaro 2 miesiące temu

    Lotos to dobrze, że znasz miejscowości

  • Lotos 2 miesiące temu

    Yaro Nie odpowiedziałeś na pytanie, nie wiem czy się boisz, czy jest jakiś inny powód?

  • JagVetInte 2 miesiące temu

    Hm... Inaczej bym na to spojrzał. 3

  • Shira 2 miesiące temu

    Jag, trochę pokory i przestań gwiazdorzyć

  • JagVetInte 2 miesiące temu

    Shira co? Jakiej xD? Z tego co wiem, każdy może mieć swój pogląd na pewne rzeczy, nie? Czy nie może?

  • JagVetInte 2 miesiące temu

    Shira w a resztą, okijanko

  • Grain 2 miesiące temu

    ten wiersz potrzebuje trochę cięć np.

    ulica

    jak matka
    wychowała mnie
    prowadziła droga

    /środka nie ruszamm ale to owo, należoby zmieboć/

    suka później zakład
    kraty
    gołębie karmiłem tabletkami

    pointa to diament

  • Shira 2 miesiące temu

    Ten wiersz nie wymaga żadnej korekty. Jakakolwiek
    ingerencja weń, stosowną nie jest.
    3 ostatnie wersy, to perełka.
    Yaro, gratuluję Ci tego wiersza, serdeczności

  • Yaro 2 miesiące temu

    Dziękuję

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania