Poprzednie części: matko
Matko
mamo odeszłaś jak pies
porzuciłaś na pożarcie lwom
dlaczego byłaś pierwszą i ostatnią
matka jest jedna na zawsze
wyrzekłaś się miłości swoich skarbów
co było ważniejsze może poszłaś na łatwiznę
karmili nas dobrzy ludzie
dlaczego sprzedałaś uczucie
byliśmy nadzieją
w kącie płakałem
proszę zapomnij o mnie
wręcz przeciwnie o tobie
co było tak ważniejsze od własnych smutnych dzieci
Komentarze (73)
Czyli matka zostawiła i wychowała cię ulica na alkoholu i narkotykach?
Brakuje tobie empatii i wyobraźni. Czy każdy tekst to moje przeżycia to ja?. Są sytuacje są historie niewiarygodne. A ty komentujesz jak zwykły rzep co przylepił się do dupy i komentujesz z tejże pozycji.
Yaro Czy tak trudno odpowiedzieć? Piszesz jakbyś to ty był podmiotem lirycznym, więc chcę się upewnić, to po pierwsze, a po drugie znam Rydułtowy, mieszkam niedaleko, więc ciekawi mnie gdzie tam taka patologia, na Orłowcu?
Lotos, mam wrażenie, że przekraczasz granicę między interpretacją tekstu a ocenianiem czyjegoś życia. W mojej ocenie to zaskakująco słaba postawa czytelnika na portalu poetyckim.
Dusza_boli Zadaje tylko pytania, mam swoje powodu ku temu.
Dusza_boli Na tym portalu każdy kto piszę, musi liczyć się z różnymi komentarzami, moje komentarze do tej osoby nie są obraźliwe ani wulgarne, mam prawo pytać.
pisze
Lotos, nikt nie kwestionuje Twojego prawa do zadawania pytań. Ja mam natomiast prawo uważać, że kierunek Twoich pytań jest niestosowny, bo zamiast odnosić się do wiersza, prowadzi do oceniania i prześwietlania czyjegoś życia.
Dusza_boli Do wiersza odnoszę się krytycznie i on o tym wie, bo już nie raz mu zwracałem uwagę na pewne rzeczy w wielu jego wierszach np: zapach nieskoszonego siana.
Dusza_boli
Nie pokonasz Lotosa, którego misją jest obnażenie autora do nagości.
Może to sobie lotos wyobraża – nagi Yaro pośród kwiatów lotosu...
🤣🤣🤣
Aisak Tak, wyobrażaj sobie nagą kigje z twoim innym nickiem siusiakiem.
Lotos
Nie mam siusiakowatego loginu. To troll, który podszywa się pode mnie, bo myśli, że to mnie wkurzy, ale akurat mnie to rozśmiesza.
😆
Lotos
Dużo myślisz o nagim yaro w kwiatach lotosu?😅
Aisak Tak se to tłumacz.
Aisak A, troll, a reszta loginów to też trolle, bo masz ich dużo?
Aisak Kto ma więcej ty czy Bogumił?
Lotos
Nie mam dużo. Aktywnych loginów mam tylko 4! Reszta jest zbanowana.
Najwięcej mieli ci, których obecnie nie ma.
Lotos
KONIEC SPAMU!
Aisak Koniec spamu, o co chodzi?
Lotos czy piszę o patologii na Śląsku . Wszędzie jest świat pełen złych intencji.
Yaro No tak.
Yaro. Dobrze uchwyciłeś psychikę 'matki", która uważa własne dziecko za pasożyta,
wg lewackich standardów słynnej Dr Ginekolog.
Nie dziwi mnie tu wściekłość Lotosa, za podjęty temat, z atakiem osobowym na autora.
Podmiot liryczny to nie autor.
Autor to nie podmiot liryczny.
Wiem, ale on sugeruje, ale jak go pytam, nigdy na ten temat nie odpowiada.
Nie, nie sugeruje. Pisze w liczbie pierwszej, żeby teksty nabrały autentyczności i po twoich komentarzach widać, że są bardzo prawdziwe.
Aisak No to są prawdziwe czy nie, nie chodzi mi o wrażenie?
Czy ty naprawdę nie masz, co w życiu robić? Gdyby Yaro zachowywał się tak samo, jak ci, którzy odeszli, to bałbyś się pisnąć słówkiem, a że siedzi cicho, to tobie się wydaje, że jest słaby.
Uważam, że milczenie w tym przypadku to akurat siła.
I tyle, więcej nie zamierzam zaprzątać sobie głowę pierdołami.
Aisak I bardzo dobrze bulterierze, nie musisz być adwokatem Yara.
Dla mnie pierwsze słowo tego wiersza
Jest kluczem To bardzo trudny temat doceniam twoją odwagę Yaro
Dziękuję bardzo. Życie to brutalna droga do szczęścia.
Pierwszy raz widzę sytuację, kiedy czytający/komentujący zmusza autora do osobistych wynurzeń, dotyczących treści wpisu. Dlaczego ktokolwiek, miałby się tłumaczyć komukolwiek?
Relacji dziecka z rodzicem i wspomnienia /dobre, złe/ z tym związane nie jest w stanie do końca zrozumieć osoba trzecia. Niech tak zostanie.
Relacja dziecka z rodzicem, wychowała go ulica? Narkotyki, alkohol okej, jeżeli to prawda to pierwsza osoba jak najbardziej, jeżeli nie to nie powinna być pierwsza osoba, bo wtedy staje się to trochę żałosne, jakby autor podszywał się pod kogoś a sam tak naprawdę nie wiedział jak to jest, kiedy opisuje to co zaobserwował i to go ruszyło zupełnie inaczej powinno być to zapisane. Dlatego pytam autora, bo wydaje mi się, że sztucznie chce na czytelniku wywrzeć wrażenie, przynajmniej na mnie. Jeszcze raz powtarzam mam prawo pytać. Jak ktoś tego nie chce niech nie publikuje na tym portalu.
Każdy ma prawo pisać w jakiej chce osobie, ja np. często piszę z obserwacji, próbując przy tym wczuć się w rolę obserwowanej osoby, wczuć się w to co ta osoba czuje... to nie musi być prawdziwe i nie jest, jest z mojej wyobraźni. Czy przez to jest złe albo niewłaściwe, ależ skąd... najważniejsze czy dobrze napisane
Te twoje zarzuty, Lotos, są z czterech liter wyjęte... aż wstyd, że ktoś, kto od lat jest na portalach jeszcze pyta czy to z życia, czy nie, a to że domaga się odpowiedzi, to już żałosne na maksa...
Grafomanka On nie musi odpowiadać, a ja mam prawo pytać, Twój komentarz jest dla mnie cenny, kiedyś przy okazji przypomnę ci o nim, bo twoje komentarze bywają różne. A co do Yara pisze grafomańsko od zawsze i próbuje teraz nadrobić to niby takim hiperrealizmem, zapewne po filmie obejrzanym w tv. Oczywiście każdy ma prawo pisać o czym chce i jak chce i każdy ma prawo to krytykować na różne sposoby. Ty również krytykujesz i nie mów, że robisz to z kulturą, bo w wielu przypadkach np: z eką lub szpilką nie przebierałaś w dowalaniu, więc możesz mnie cmokąć.
Grafomanka I nie mów mi, że ty tylko odnosisz się do wierszy bo twoje kłótnie ze szpilką, albo eką świadczą o czymś innym, a szczególnie to co zapamiętałem, jak powiedziałaś ece: dla mnie to ty się możesz powiesić.
Lotos 😲
Aisak A możesz tak bliżej powiedzieć o co ci chodzi?
Lotos, dokładnie, czyli, to znaczy, że jest mi całkowicie obojętna i zupełnie nie obchodzi mnie co robi, dlaczego, ani po co... i ona, w przeciwieństwie do ciebie, zrozumiała... xD
A moje kłótnie ze szpilką czy eką, to moje kłótnie... a tutaj o wierszu mowa, o tym, że w pierwszej osobie pisać nie można, jeżeli to nie z życia... większej bzdury nie czytałam xD
A jeszcze, o ile pamiętam, to tam chodziło o ramiona Roberta... ale możesz to pominąć dla lepszego efektu... xD
Grafomanka Moje pytania do Yara to moje pytania, tak jak twoje kłótnie, a co do pierwszej osoby, to zadałem pytanie Yarowi czy to z życia czy nie, a on nie odpowiedział, oczywiście że można pisać w jakiej osobie się chce, ale kiedy do nie z jego życia, to lepiej podkreślać dystans, a pierwsza osoba tego nie robi, powtarzam lepiej. Oczywiście on nie musi odpowiadać, to jego sprawa, ale ja pytam, czy to się komuś podoba czy nie.
Lotos, można w każdej osobie i dobrze o tym wiesz, no chyba że ty jak grafoman, tylko o sobie piszesz...
Grafomanka Prawie wcale o sobie nie piszę, a jak już powiedziałem moje pytania to moje pytania tak jak twoje kłótnie, to twoje kłótnie, a wcześniej wyjaśniłem o co mi chodzi, a Yaro nie musi odpowiadać.
Lotos, twoje pytania, to forma ataku, a nie dociekanie... zresztą nieudolne dosyć xD
Grafomanka Aha, a twoje kłutnie to takie niewinne ciupcianie. Pamiętam jak eka odpowiedziała na to powiesić. Zwróciła ci uwagę, żeby tak nie mówić, bo ktoś pod wpływem takich słów mógłby naprawdę to zrobić. No, ale to oczywiście nie było nic złego tylko takie trala lala. Takie bardzo niewinne i udolne.
Lotos, jak to dobrze, że masz ekę i DOBRE wspomnienia... które można wykorzystać, co ty być bez tego zrobił xD
Tylko, ja jej kazałam powiesić się w ramionach Roberta, do którego pędziła za każdym razem, kiedy ją dociskałam... zresztą na jej życzenie, bo sama przychodziła i prowokowała xD
byś*
A pamiętasz jak zrezygnowała z funkcji moderatora? Ale to był cyrk... odchodziła szumnie, żegnana przez wszystkich, i łzy były, i kwiaty... a później przyszła do mnie z jakimiś pretensjami... no, żal było nie pogonić. A ona pędem do Roberta po przywrócenie barw... ale z tego były jaja... xD
Grafomanka Niesamowite, powiesić się na ramionach Roberta, a ona odpisała byś tak nie mówiła, bo ktoś to wieszanie może wciąć na poważnie i się powiesić, ale odjazd...
Lotos, myślisz, że zrozumiała? Moim zdaniem tak, bo faktycznie pobiegła do Roberta... xD
Grafomanka I za to cię lubię, jesteś niesamowita.
Lotos, zostaw to lubienie dla eki, co ona bez ciebie zrobi... Robert już machnął ręką na ten martwy portal... dobrze, że ty tam jeszcze żyjesz, dzięki temu eka ma kogo komentować xD
Ale zauważyłeś jaka jest teraz miła? Sama słodycz... chyba chodziło jej o to, żeby wszyscy poszli... i poszli xD
Grafomanka Nie ja już tam nie żyję, eka też, Grain teraz tam wymiata.
Grafomanka No, ale przecież mogę lubić was dwie, prawda?
Lotos, co ty opowiadasz, eka odeszła? o rany... zniszczyła najlepszy kiedyś portal w niecie i poszła sobie?
Ale z nudów odeszła, bo już nie miała kogo gnębić?
Lotos, dla mnie, to i dziesięć możesz lubić... co tam dwie xD
Grafomanka No jak to Grain się pojawił, który uważał, że na poezji zna się jak mućka na gwiazdach, ale za każdy jej komentarz dziękował i często dyskutował.
Grafomanka Nie, dwie to dla mnie w sam raz.
Lotos, czyli, chwaliła go, a on dziękował... no bo za co więcej mógł dziękować? Hmm...
Lotos, uważasz, że eka fałszywie chwaliła?
Grafomanka Tak, ale jak się ma tylko komentarze od kogoś, kogo uważa się za mućkę, to po co dziękować, trza powiedzieć, że jej komentarze są dla niego jałowe. Od nikogo innego nie dostawał komentarzy, więc po prostu się dowartościowywał, bo jest stuknięty. Ja uważam, że na poezji i nie tylko, to ona się zna i ma dużą wiedzę ogólna, dla mnie jej komentarze były wartościowe.
Grafomanka Nie nie uważam, ale jeżeli ja uważałbym kogoś za grafomana, który się nie zna, to bym powiedział mu daj se spokój.
Lotos, ona nie umie w metaforę, w sensie nie potrafi odczytać z całości tekstu... to potrafiła Glo, idealnie wchodziła w literki. A eka tworzyła jakieś dziady... xD
Lotos, a zwróciłeś ece uwagę, że nie powinna chwalić, bo to ciebie boli? xD
Grafomanka To już kwestia sporna, odnośnie moich tekstów, szczególnie tych związanych z czasem i fizyką, trafiała w dychę. Odnośnie mojej prozy, nie zachwalała zbytnio, zazwyczaj ciekawe, ale dużo do korekty i tak było. Oczywiście "ciekawe" to zalezy dla kogo. Zresztą jej komentarze pokrywały się z innymi, na innych portalach.
Grafomanka Mnie boli? Nie rozumiem?
Lotos, masz rację, w proste, dosłowne teksty wchodziła... a pamiętasz, jak kiedyś jakaś jej koleżanka przyszła na portal, waliła taką grafomanią, że aż oczy bolały, a eka ''ubierała'' to w poezję, a jak zaczęłyśmy się śmiać, to poleciała po Roberta... ale to było śmieszne, bo nadszedł Robert i nie wiedział, co napisać, w końcu stwierdził, że tutaj nie ma o co się kłócić, bo te teksty na to nie zasługują... eka w szoku była xD
Ale, fakt, proste teksty rozumie... xD
No, musi boleć, skoro ciągle do Graina wracasz... xD
Grafomanka Nie, chodzi mi o to, że facetowi jest wszystko jedno, czy chwali go ktoś kto się zna czy nie zna, byle chwalił, na innym portalu jest podobnie, twierdzi, że to portal grafomanów, a publikuje, odpowiada na komentarze, dla mnie to żałosne.
Muszę uciekać... miło było powspominać. Dziękuję... xD
L + G. Już nie twierdzicie, że to portal literacki a nie randkowy????
Jak zwykle, 37 utarczek wzajemnych grafomanów
Odnoszące się nie do meritum tekstu, ale myślowych omamów
Kogo tu obchodzą kłótnie, przez Grafkę i Lotosa wypowiedziane
Która nawet ortografu ***kłutnia*** nie jest zobaczyć w stanie.
>>>Lotos Grafomanka Aha, a twoje kłutnie <<<
Bo tak mają zakochani w sobie
Że tylko uwielbiają sami siebie
>>>Lotos Grafomanka I za to cię lubię,<<<
>>>Grafomanka Muszę uciekać... miło było powspominać. Dziękuję... xD<<<
A jak już, nic pożytecznego do roboty nie mają
To wszystkich wokół, za dywiz się czepiają.
Starzy ludzie pewnych rzeczy już nie ogarniają, ale czego wymagać od kogoś po 80-tce... można tylko pogratulować długiego życia... xD
Grafomanka . Cóż tu jest do ogarnięcia, chamstwo wielbiciela. To przypadłość niezależnie od wieku. Dziękuje za gratulację długiego życia. Zacząłem odliczać od setki , już 32 dni.
realista, no... xD
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania