Mąż idiota↔Dekaos Dondi
– Proszę się odprężyć i powiedzieć, co panią trapi.
– Trapi proszę pana to, że mam męża idiotę.
– To jakiś istotny problem?
– Owszem. Zawsze chciałam pokochać prawdziwego idiotę.
– A pani mąż nie jest prawdziwym?
– Jest, ale nie aż takim, o którym marzyłam. Wariacie, psychopacie. Chociaż obiecał poprawę, więc tak się zastanawiam...
_ Nad czym?
– Po co panu klapaka na muchy?
– Na muchy.
– Nie o to pytam.
– Przyznałem jej dodatkową funkcję i zaklepałem żonę na śmierć. Pierwszą.
– Jak sosik? Kotku, to ty?
– Przeżywasz póki co, scenkę z rasowym psycholem. Milutkim.
– Kochanie, dziękuję. Dawaj buzi i dalszy ciąg.
– A masz, a masz, a masz...
Komentarze (17)
Bez ładu i składu, albo po prostu nie rozumiem :
oj, tam, oj tam. Więcej luzu na zrozumienie. Niepowtarzalni tak mają, że trzeba wytężyć zwoje -:))
Lepiej ustrzel Autora... dostaniesz buziaka :)
Dla mnie to Fanthomas, dałbym sobie za to uciąć pukiel moich pięknych włosów :)
Nie radziłbym po łysinie drapać hahaha
Pewnie, że Fantoma. Zaczął i jak zwykle nie skończył.
Pasja?
Co ty nie powiesz?
Kto, to spłodził niech pyknie link na Forum!!!
Wyluzowany Dekaos D. Jestem przekonany. Prawie...
Możliw, że to DD Zobaczymy! xDD
O! To coś dla mnie:)↔ML rzekł, że Fanthomas? Ale to może być zmyłka:)↔%
Na pewno zmyłka, bo to ja hahahaa
Hahaha! Fajne!
Bardzo pomysłowo i na temat. Stawiam na Dekaosa.
Zwariowany tekst więc tylko On.
Pozdrawiam
Dekaos
Na muchy wskazany jest pośpiech :D A sosik? Zawsze był? Pytanie, czy z muchy, czy może inny robaczek się dał wyplaskać? Pokręcony tekścik. Stawiam na Fanthomasa.
Autorze zrzuć przyłbicę!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania