Meandry (nie)pamięci - Prolog
Podobno najwcześniejsze wspomnienia, jakie jesteśmy w stanie przywołać w dorosłym życiu, pochodzą z okresu nie wcześniejszego niż trzeci-czwarty rok życia. Prawdziwe wspomnienia bardzo często mieszają się z przejaskrawionymi obrazami – rekonstrukcją wydarzeń utworzoną na podstawie opowieści rodziców czy zapamiętanych fotografii. Do dziś nie jestem w stanie rozróżnić niektórych scen powracających z meandrów pamięci. Jednego jestem jednak pewna. Wszystko zaczęło się od tamtego dnia.
Byłam zbyt młoda, by zrozumieć tę sytuację. Spontaniczna przeprowadzka. Nowy początek, kolejny rozdział, niezapomniana przygoda – w ten sposób usiłowali to przedstawić. Z jednym się zgodzę: to doświadczenie z całą pewnością było punktem zwrotnym. Wstrząsem, który z dnia na dzień przeniósł mnie w skomplikowany świat dorosłych.
Komentarze (15)
I to się nazywa "prolog". Zaciekawiłaś.
to ja dałem 5, nie Jag
NinjaC ja nie daje, bo te gwiazdki to lipa. Komentarz, szczery, na temat, myślę że jest wart więcej.
Jagu, bu!
NinjaC o matko 😯
Jagu, tylko bez matek
NinjaC a może bez spamu 🤨?
Dzięki, Jag 🙂 Zobaczymy co z tego wyjdzie.
NinjaC: Dziękuję. Taki mały, osobisty eksperyment.... fajnie, że siadło.
Bardzo prolog. Zaciekawia.
Dziękuję za odwiedziny i lekturę.
prolog "dobrze rokuje'
Miło Cię widzieć. Dzięki, cieszę się, że zaciekawiło.
nerwinka. Panie naukowcu internetowy.
Po zachodnich renomowanych fakultetach.
Widocznie ze szkoły, już nic nie pamiętasz
Skoro zamiast *WSZYSCY LUDZIE PREZYDENTA*
Po obejrzeniu „Wszystkie psy idą do nieba”
Piszesz **WSZYSTKIE LUDZIE PREZYDENTA**
A może celowo mieszasz ludzi i zwierzęta?
Dzięki za komentarz, ale chyba miał znaleźć się pod tekstem kogoś innego 🤭
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania