melania.mia
Zapadam w czarną rozpacz,
łzy cisną się do mych oczu;
z minuty na minutę jestem co raz głębiej,
a w około żadnej pomocy.
Zostałam zupełnie sama
i ciągle spadam w ciemności,
aż wreszcie dotykam dna krzycząc,
że boję się samotności.
Nikt nie słyszy wołania,
dookoła zupełna pustka;
przyszedł czas wiecznego konania,
w samotności, rozpaczy i smutkach...
Komentarze (2)
A miało być zupełnie inaczej
A miało być tak pięknie
Wyjrzyj przez okno widzisz
Tego starego człowieka na ławce
Uśmiechnij się do niego
A wtedy poczujesz się lepiej
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania