Melodia Wiśni
W cieniu wzgórza, gdzie wiatr koi me gorzkie łzy
rosła wiśnia- świadkini mej burzy.
Jej płatki tańczyły, gdy me serce pełne mgły
szukało melodii, co ból mi oczyści.
Struny wiśni lekko drżały jak westchnienie me tego dnia,
gdy przeszłość wołała w mych szkarłatnych snach.
A te echo wspomnień, niczym morska fala,
trwa wśród gałęzi wiśni i w sercu mym drga.
Lecz nastała cisza.
W niej nuta się rodzi, jak promień, co w deszczu przebija mrok.
Wiśnia znów kwitnie.
Ma nadzieja nie chodzi- ona tańczy.
W tej melodii.
W tym świetle.
W ten dzień.
Komentarze (6)
Pięknie !
Cóż dodać....
,, a nadzieja zawieść nie może, ponieważ miłość Boża rozlana jest w sercach naszych"".
O.Franciszek z kanału BezSloganu..powiedziałby ,,Symfonia Słowa"":-)..zaiste !
Już nie smuć się mały piękny kwiatku :-)
Pan blisko Jest.🙂
"me, mej, me, mi, me, mych, mym, Ma" - pomijając archaiczność większośći, straszliwa zaimkoza.
A no bywa i tak, ale dziękuję za opinię :D
kwiatlotosu to nie opinia, to suche fakty.
:D
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania