Menada
/daj krok do przodu i w las
- pozostaniesz przyćmiony/
nie potrzebuję już filozofii
gdyż w czasoprzestrzeni
umiejętności nieistniejących zmysłów
wyzwoli oksymoron
- taki majstersztyk
lśniącej chwili przyprószony modłami,
wołaniem do cholernego echa
(pusty kilkugłos)
Komentarze (4)
W tym wierszu widzę obraz rozgniewanej ergo rozczarowanej kobiety.
Czyżby bunt menady?
Pozdrawiam.
Celnie:) Również pozdrawiam
Temperamentny ten bunt.
Pozdrawiam, Ewa :)
Trudne masz wiersze, nie tylko bunt tutaj widać, a jeśli, to ten bunt ściśle pod kontrolą... 6
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania