Brak

***

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (11)

  • MKP 03.10.2023
    "– Co dzieje się z władcą, nie odwiedza mnie już od paru dni? – " kobietom to tylko jedno w głowie 🤣

    "otworzyła Panel Podglądu" - troszkę nowocześnie mi to brzmi

    "wrzuciła do falującego wnętrza na ścianie." - za duży skrót myślowy. "Wrzuciła do falującego wnętrza portalu osadzonego w kamiennej ścianie" - to przykład: pokombinuj sama 😉
  • MKP 03.10.2023
    Se będę czytał po kawałku 😉
  • Joan Tiger 03.10.2023
    To twoje skojarzenie :), moje było inne i wyjaśnione niżej, co do odwiedzin władcy. ;).
  • MKP 04.10.2023
    "Pomimo tego, że darzył ją uczuciem, zatracił męskość i porównywał swoje istnienie do kanarka w klatce.
    Śpiewał, kiedy kazano – milczał, gdy nakazywano.
    – Dobrze tato – przytaknęła i dosiadła Taurona," - przytaknęła dziewczynka, albo Tacja.

    "Zastanawiała się, unosząc brwi do góry, co może być przyczyną tych gwałtownych," - ze zdania wynika, że zastanawiała tylko podczas unoszenia brwi, a nie sądzę, żeby taki był zamysł autora.

    "która o niemal nie" - nie jestem pewien czy o niemal jest poprawne czy nie, ale na pewno wystarczyłoby samo niemal

    "TRÓJKĄT MOCY. UŻYCIE PO UŚPIENIU. AKTYWACJA" - jeśli to są tytuły osobnych fragmentów/rozdziałów to ja na twoim miejscu publikowałbym mniejsze fragmenty ale częściej.

    "mieszankę z zielonych glonów i mchu akacji, po czym dodać jedną kroplę do wody. Jeśli jakakolwiek jego część wrzucona do mikstury zmieni kolor, oznaczać to będzie" - podmiotem jest woda. Jeśli którakolwiek część artefaktu/trójkąta zanurzona w miksturze zmieni jej kolor...

    "stwierdziła blada jak kreda Wyrocznia, drepcząc nerwowo po komnacie, kiedy wyśliznęła się z ramion Horna." - pilnujemy kolejności czynności:) "stwierdziła blada jak kreda Wyrocznia, wyśliznęła się z ramion Horna i zaczęła dreptać nerwowo po komnacie"

    "Gdyby nie zawiasy, na których zawisła szczęka, najprawdopodobniej, zbierałby ją z podłogi." - wiesz co widzi czytelnik w tym miejscu? Faceta z metalową szczęką na zawiasach:) Trza to inaczej rozegrać "Szczęka opadła mu tak, że gdyby nie skóra, zbierałby ją z podłogi"
  • Joan Tiger 04.10.2023
    Dzięki za podpowiedzi i wyprowadzenie zdań. :). "TRÓJKĄT MOCY. UŻYCIE PO UŚPIENIU. AKTYWACJA" - to jest po prostu tekst z księgi w taki sposób podpisany (nie rozdział, ani osobny wtręt). U siebie mam to napisane inną czcionką i pogrubione, a że tutaj nie ma paska narzędzi, więc zostawiam tak, jak skopiuje. Nawet nie wiem, jakie znaki wbić, by uzyskać efekt. :)
  • Joan Tiger 04.10.2023
    "Pomimo tego, że darzył ją uczuciem, zatracił męskość i porównywał swoje istnienie do kanarka w klatce.
    Śpiewał, kiedy kazano – milczał, gdy nakazywano. - Tutaj co wyłapałeś?
  • MKP 04.10.2023
    Joan Tiger Dobra, bo myślałem, że to oddziela jakoś fragmenty tekstu - może lepiej kursywą? Ja tak oznaczam listy i tym podobne twory.
  • MKP 04.10.2023
    Joan Tiger Paczam i nie widzę. Coś musiało mi się pojebać 😔
  • MKP 05.10.2023
    "zakamuflowanego miejsca – odeszli już spory kawałek od zamku" - kropka i z wielkiej atrybucja.
    "marudziła, przy każdym postawionym kroku, aż biedna pantera skuliła uszy, chroniąc wytężone do nasłuchu bębenki." - ja bym dał kropkę po uszy i resztę wyrzucił
    "Galar zamerdał ogonem, najeżył grzbiet i wskazał łapką..." - jeśli to jest normalna pantera, to na pewno nie ma łapek tylko łapy.
    "Nowoprzybyli zaczęli powoli rozchodzić się do swoich starych domostw, aby zadomowić się w nich na nowo. W większości z nich czekali na nich ojcowie, bracia," - zmienimy trochę "Nowoprzybyli zaczęli powoli rozchodzić się do swoich starych domostw. W większości chałup czekali na nich członkowie rodzin: ojcowie, bracia..."
  • MKP 06.10.2023
    "jakie na niej zaszły przez" - w niej

    "Nazajutrz Merks z mamą wybrali się spacerkiem do Sanyry. Postanowili obejrzeć wspólnie wioskę i zaobserwować wszystkie zmiany, jakie na niej zaszły przez te lata. Niespodziewanie dla nikogo, Zerna oparła dłonie na blacie stołu" - dłuższa pogadanka. Akapit zaczyna się od tego, że sobie postanowili iść na spacer do Saryny i przy okazji pooglądać wioskę, a potem cyk i w następnym zdaniu Zerna wali o jakiś stół bóg wie gdzie i u kogo:). Wstawiłbym coś pomiędzy, co prowadzi do tej sytuacji ze stołem, bo jeśli dobrze rozumiem, to się stało już u Sanyry.

    "opalonej buzi." - to pasuje do dziecka a nie do starca, czy mocno dojrzałego mężczyzny.

    "zastanawiała się Sanyra, podchodząc bliżej i taksując ich sylwetki spod przymkniętych powiek (miała słaby wzrok, a okulary, które miała na nosie, były stare i już dawno nie odpowiednie, do jej przypadłości)." - proponuję "...spod przymkniętych powiek; miała (lub po kropce i Miała) słaby wzrok, a stare, wysłużone okulary od dawno nie pomagały tak jak powinny.

    "zaczęła czytać na głos." - zapowiedź mówienia kończymy dwukropkiem np. "i zaczęła mówić: ... "

    Cały czytany przez bohatera akapit "Każda osoba płci męskiej..." trzeba jakoś wyróżnić: albo dać kursywą [i]...[/i] albo w cudzysłowy.
  • Joan Tiger 06.10.2023
    Okej. Dam cudzysłowie, bo nie chce mi się wpisywać tych znaków. Lenistwo przejmuje prym. :). Moje biedne nawiasy, ponownie zostały oddelegowane do lamusa. :). Dzięki za wszystko. Już tak mam, że moi bohaterowie czasami spadają z nieba, albo z naddźwiękową szybkością się przemieszczają, gubiąc realia i scenerię.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania