Brak

***

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (15)

  • MKP 16.10.2023
    "Masz coś ciekawego Galarze?" - przecinek przed Galarze
    Wszyscy mieszkańcy wioski powrócili pani. – przecinek przed Pani (zwracaj uwagi na wolacze - przed nimi stawiamy przecinek: Spójrz, wyrocznio, ale już Popatrzcie na wyrocznię - nie)
    "Jego oczy płonęły z gniewu i strzelały ognikami." Czy to metafora czy naprawdę?
    "cudem taki smarkacz zdołał, uaktywni Trójką" -uaktywnił
    Tatuś - zaznaczam, gdzie żem skończył😉

    CDN...
  • Joan Tiger 17.10.2023
    Ok, poprawię. Metafora - jak na razie, ale nie będę zmieniać, bo jak u ciebie nogi mogą przemawiać, to u mnie oczy mogą strzelać. :). Władca jest taki leniwy, że nawet nie wie, od kogo się wywodzi i szybko się nie dowie. :)
  • MKP 17.10.2023
    Joan Tiger U mnie to narracja pierwszoosobowa w SF z punktu widzenia faceta:) Tutaj jest inny smaczek. To jest - jakby nie patrzeć - fantasy z neutralnym 3os narratorem obserwatorem. Wystarczy troszkę zmienić i według mnie będzie lepiej "Jego oczy płonęły gniewem niemal gotowe strzelać ognikami" - i nadal nieco metaforycznie, ale to już twój wybór.
  • Joan Tiger 17.10.2023
    MKP, skoro tak twierdzisz, to zapewne tak jest, inaczej byś tego nie wypunktował.:) Zmienię, aby było poprawnie i nie raziło po oczach.
  • MKP 17.10.2023
    "jeszcze pozwolę ci opuścić zamek, ale od jutra masz kategoryczny zakaz na jego opuszczanie. –" - pomyśl jak tu jedno opuścić podmienić na coś innego.

    "Tacja rosła w poirytowaniu, a Horn niewiele mógł na to poradzić." - może: "w Tacji wzbierało poirytowanie"?

    "To nie tak kochanie – jęknął Horn z" - nie wiem czy tu jęknął jest dobrym opisem; może sapnął? Albo "probował tlumaczyć"

    "pozbywając się z wnętrza sporych pokładów kwaśnej aury" - aura kojarzy mi się z czym otaczającym coś. Ja bym dał trochę abstrakcyjnie ale inaczej jeśli juz"... pokładów kwaśnej złości".
  • Joan Tiger 17.10.2023
    Okej. Pokombinuję i trochę ostudzę wyobraźnię na niektóre aspekty na przerost. :) Dzięki za podpowiedzi i poświęcony czas. Mam nadzieję, że nie usnąłeś? ;)
  • MKP 17.10.2023
    Joan Tiger Nope, luz 😘
  • MKP 18.10.2023
    " rzeczy do swojej ulubionej – zielonej – torby." - a to zielonej, to czemu takie wyalienowane?

    "co to znaczy podróżować dalej niż na obrzeża osady." - wydaje mi się, że szukał jaskini Morfusa o wiele dalej.

    "dotarli w końcu do granicy, robiąc przerwę na szybki posiłek." - nie można tak użyć robiąc, bo wychodzi na to, że dotarli w trakcie tej przerwy.

    "Wytrzeszczył oczy i wytężył słuch, lukając we wszystkich kierunkach, jak zbieg. – nie używamy języka potocznego w narracji

    "– Za stary już jestem na takie wyprawy – Morfu" - kropeczka po wyprawy
  • Joan Tiger 18.10.2023
    Mam pierdolnięcie do wtrętów, więc kolor zielony sobie wyskoczył, chociaż przecinek by wystarczył.:) W mojej głowie wizja tej planety, a tamtej jest różna i może dlatego tak napisałam, o tych obrzeżach w za wąskiej perspektywie, wprowadzając czytelnika w dezorientację, albo zastosowałam nieodpowiednie słownictwo, nieadekwatne do tego, co chciałam przedstawić. Tam nie szedł sam i może to, że znał teren, wpłynęło na taki zapis. Sprzeczność wizji autorskiej z odbiorem czytelnika. :). Takich dupereli, niedociągnięć jest w tekście sporo, ale nie wiedzieć czemu - chowają się przede mną.
  • MKP 18.10.2023
    Joan Tiger No takich fabularnych rzeczy to trzeba pilnować najbardziej, bo niespójności wybijają z rytmu historii - całe szczęście czytelnik troll podły niektóre wyłapie :)
  • Joan Tiger 18.10.2023
    MKP, Jak sobie człowiek zakłada skomplikowany sposób przekazu, zamiast pisać po kolei, bez haczyków, pootwieranych tuneli i wątków, to tak jest i nawet w najlepszym planie znajdzie się luka.
  • MKP 19.10.2023
    "– Nie zmniejsza to faktu, że nie zachce im się nagle bawić w ściganego – przerwał mu stanowczo" - zmienia to faktu

    "Wisior rozbłysnął mocniej, oślepiając zwierzęta, które były na wyciągnięcie łapy, osaczając ofiary." - tu jest źle końcówka. - które chcąc osaczyć swoje ofiary, zbliżyły się na wyciągnięcie łapy (choć jak dla mnie to za blisko na osaczenie)

    "Zdezorientowane i wystraszone zwierzęta odpuściły i ruszyły w przeciwnym kierunku, podążając za smugą światła, prowadzącą wprost na odległą polanę, nieopodal gór, która wystrzeliła..." - wygląda, że gór a w najlepszym wypadku polana wystrzeliła, ale nie o to ci chodziło. Musisz pilnować podmiotu. - Podążając za smugą, światla, która wystrzeliła w kierunku polany nieopodal gór" cos takiego.
  • Joan Tiger 19.10.2023
    Z tym osaczeniem masz rację, chociaż koty nie atakują naraz.:) Albo ja piszę coraz gorzej, albo ty zmieniłeś okulary. ;). Dzięki za korektę.
  • MKP 19.10.2023
    Joan Tiger Kupiłem sobie wino🤣🤣
  • Joan Tiger 20.10.2023
    MKP ,no tak. Głowa nie boli?😁

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania