Brak

***

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • MKP dwa lata temu
    "przyjemnym cierpłem" - cierpło nie brzmi przyjemne:)

    "Wiedział już, o co jej chodzi. Nareszcie się doczekał i powróci do rutyny: cisza… cisza i samotność." - czyli dobry uczynek podziałał.

    wyszedł z pomieszczenia. - zaznaczam
  • Joan Tiger dwa lata temu
    Miała po prostu dużo szczęścia. Dzięki za komentarz.:)
  • MKP dwa lata temu
    "– Co? – Merks odzyskał logiczne myślenie," - chyba troszkę za duży skrót myślowy "odzyskał zdolność logicznego myślenia"

    "Pokonując kolejne nierówne metry," - nie stosujemy w klasycznym fantasy systemu metrycznego. Metr to sztuczna ustalona miara nie oparta o żadne naturalne wzorce, tak jak stopa czy łokieć.

    "– Co to za niespodzianka? – spytała rozmarzonym głosem; nie spojrzała na Krona" - Chajtam się z Wyrocznią :) :)

    "ukląkł przed ukochaną i wyjął, trzęsącą się ręką pierścionek z kieszeni" - i trzęsącą się ręką wyjął pierścionek...

    "Jej oczy zwiększyły objętość" - to brzmi jak bardzo ciekawa przypadłość anatomiczna, ale myślę, że nie o to ci chodziło:) Zrobiła wielkie oczy, jesli już.

    "jakby nie dobierało do niej to" - nie dotarło?

    "– Czy ja cię kiedykolwiek zawiodłem?" - powiedział tatuś, który zamknął ją gdzieś na wieki:)
  • Joan Tiger dwa lata temu
    Ha. ha... z tymi oczami, to rzeczywiście coś nie pykło. Nie swataj mi Wyroczni z Kronem, bo wywołasz Armagedon. :) Dzięki za poprawki i odnalezienie baboli. :) Ojczulek wiedział co robi. Dziękuję, że jesteś i czytasz. :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania