Mesca lina
zataczam kręgi zataczam kręgi kręcąc młynki kręgosłupem
dociera do mnie świadomość pozbawienia mnie świata
świat pozbył się mnie czy ja jego
nie pamiętam za dawno za dawno...
boże mój gdzie jest moja głowa
ta ręka nie moja a to dopiero lekkie dreszcze
gdzie ona szukam do momentu gdy zapomnienie unosi mnie
o stopień wyżej
ohydny (...) podniesione powieki
wszystko tak nie spodziewanie już miało być
po
jutro powiem mamie jutro kładę na szali szal
miałem szalik szaliczek taki miły w dotyku
*
dzień po jest taki inny
zawsze dopada wrażenie że nie warto
potem mija
jak wszystko poza wypaczeniami
cywilizacyjna choroba
ból bóg głowa noga-wszystko nie moje
Komentarze (14)
Za szaliczek
Piękne. Chciałabym umieć tak pisać... No cóż, pozdrawiam. Oczywiście, 5 gwiazdek.
Nie ucz się tak pisać, to błąd. Zobacz ile mnie, moja i ort: niespodziewanie...
Martyna ma rację, tak sądzę
Dementor Biały, można szybko to poprawić. Wejdź w publikacje i działaj.
Raczej co innego mam na myśli, jeżeli przeczytasz tytuł i zrozumiesz całość to inaczej odniesiesz się do peela i formy wypowiedzi której używa, serio, można przesadzać z czymś celowo, lub nie poprawiać, bo nie zawsze dobrość i to co niesie wiersz to nieskazitelność.
MartynaM na prawdę nie widzisz w tym celowości? Mojowanie ucina się, to też nie jest bez powodu, jesteś tak przesiąknięta kalkami że nie zauważasz treści?
Dementor Biały, naprawdę- razem.
Treść to nie wszystko. Treść bez warsztatu można między bajki włożyć. Chcesz pisać, rób to dobrze, a nie na pół gwizdka.
Na prawdę? Będę robił co chcę, a jeżeli nie rozumiesz idei innej poza perfekcjonizmem to współczuję dnia świra
Dementor Biały, Ty też z tych opornych na wiedzę... ci zawsze o przesłaniu... powodzenia!
Wydaje mi się, że jest duża różnica między wierszami które do tej pory wrzuciłem na portal, a tym. Dodatkowo wrzuciłem to we wspomnienia. Nie wiem czy jesteś w stanie sobie to wyobrazić, ale spróbuj, peel toczy w sobie nachalną walkę o siebie, w której jednym z argumentów jest powtarzanie moje mój mnie. Potraktuj to jako świadomy środek stylistyczny i jak się nie podoba to trudno.
Dementor Biały, nie wiem po co tłumaczysz "co Autor miał na myśli", ten wiersz nie jest trudny, już pierwszy wers naprowadza "zataczam kręgi kręcąc młynki kręgosłupem"
Nie widzę jednak uzasadnienia dla tych mnie, moje, mój... przecież peel wypowiada się o sobie,
To może być dobry wiersz, ale korekta MOIM ZDANIEM jest konieczna.
Raczej co innego mam na myśli, jeżeli przeczytasz tytuł i zrozumiesz całość to inaczej odniesiesz się do peela i formy wypowiedzi której używa, serio, można przesadzać z czymś celowo, lub nie poprawiać, bo nie zawsze dobrość i to co niesie wiersz to nieskazitelność.
Męska lina...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania