MęskiSopran
Tańczący z rozświetlonym smutkiem
nałogowo wybrzmiewający prośbę o wódkę
Z nutą promieni szaleństwa
okradziony z własnego rytmu serca
Niewidzialny a kojarzony z ponurą czernią turmalinu
a jego blaski jak drżenia po brzegu płyną
Tańczący z rozświetlonym smutkiem
nałogowo wybrzmiewający prośbę o wódkę
Z nutą promieni szaleństwa
okradziony z własnego rytmu serca
Niewidzialny a kojarzony z ponurą czernią turmalinu
a jego blaski jak drżenia po brzegu płyną
Komentarze (7)
"Drgawki"? Niezbyt zręcznie! Natomiast "męskim sopranem" nazywano kiedyś trele śpiewaków-eunuchów ;-)
tak, drgawki przepływające przez ciało, gdy słuchamy męskiego sopranu
śnieżka "Dreszcze", "drżenia"...
drgawki, to raczej przy agonii albo w delirium...
kompletnie nie znam się na pisaniu wierszy, ale dzięki za radę ?
Ubawiłaś mnie "la-U-ro:" :-D :-D :-D
Mnie nie ubawiłaś luro ?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania