Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!
meta poetycka
wiersz dobry
marzy nas o miłości,
miękkiej, cichej... lecz ja –
liryczna meliniara,
patusiara, której jak wersem
to w pysk, do pyska,
nie w serce –
ja to pierdolę
nam.
Komentarze (14)
(a gdy słowo ciałem się staje
kończymy się, dobrze?)
Roma ; Głowa i serce do góry; sursum corda.
Skąd w młodych tyle frustracji.
Przecież życie jest tak cudownie piękne.
Spieszmy się kochać ludzi za młodu,
bo po pięćdziesiątce, to już nie ma miodu.
Tylko wzajemna miłość duchowa
w radości wiecznej nas zachowa.
Nie mówię o chuci
Bo ci są z uczucia wyzuci.
realista napisałam już niżej o czym dla mnie jest ten wiersz...
Dziękuję za Twoje czytanie i za komentarz.
Jakby mi peelka dała w pysk... gardzi liryką, którą kocham, na rzecz wulgarnej patusiary
Czy mi się podoba? Raczej nie. Chyba nie lubię aż tak ostro...
Hej, podoba mi się mieszanka twojego pisania z tym lekkim brudem. Mogę zaciągnąć to na melinę? :)
Ale jakby na to spojrzeć jak na bunt nastolatki, to ma to sens...
Choć próbuję przeczytać w sposób w jaki Ty go widzisz, to nie znajduje w nim choć słowa o gardzeniu...
Wiersz jest o tym, że ubranie siebie w liryczność, dla mnie, jest trudniejsze niż liryczność w słowa. Nie o tym, że liryka jest gorsza od cielesności, powszedności czy czegokolwiek innego, ale o tym, że przez to jacy jesteśmy trudno nam napisać się inaczej, tak jak byśmy czasami chcieli...
Wiersz o tym jak ktoś lubi kwiatki i motyle, a w wulgarność nie umie brzmiałby inaczej, ale byłby o tym samym.
Lepiej tego co chciałam nie wytłumaczę...
i jeśli nie wyszło to niech stanie na tym, że się pobuntowała peelka xD
Ninja nie wiem czy to do mnie.
Jeśli tak, to bym pozwoliła xD
Roma, jasne, że do ciebie. Machnęło mi się bo z tel pisałem :) 5
NinjaC no to pozwalam xD
W sumie to nigdzie bardziej nie pasuje niż tam.
I dzięki :)
Roma :D
Roma, może zmyliło mnie ''ja to pierdolę nam'', a może po prostu źle odczytałam...
Grafomanka albo to kwestia tego, że ja go nieczytelnie zapisałam...
wiem, że przez formę i wulgarność wiersz wpisuje się w pewien rodzaj odbioru i się na to godzę, i się temu nie dziwie.
Chciałam tylko, bo uważam, że przy nim to warte, zaznaczyć to jakim ja go pisałam.
"Ja to pierdolę nam" w sensie, że psuję, nie pozwalam temu się wydarzyć... ale też nie piszę, że to umyślnie, że peelka tego chce, tylko po prostu tak jest.
Dzięki za czytanie.
no i powiem, że nie rozumiem albo coraz mniej, bo
''nie w serce –
ja to pierdolę
nam.''
dla mnie jakby peelka te uczucia wyższe, liryczne ''pierdoliła'', nie wiem, ale dla mnie tak wybrzmiało...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania