Metafora

Była sobie małpa wąskonosa

Co wszędzie zadzierała nosa

Wszystkich wokół z góry traktowała

Mniemając, że tylko ona jest wspaniała

Jednak gdy wszystkie rozumy pozjadała

To swoją poezję, na wszystkich wydalała

Tyle miała tu do roboty

Że z każdym darła koty

Otoczyła się orangutanami

I opychała się bananami

Na punkcie swej wielkości była chora

O czym traktuje ta metafora

Taka to była małpa pomarańczowa

Na docinki wszystkim gotowa

Porównaj się małpko z innym małpami

Jakaś mizerna, jak staniesz między gorylami

Co to za małpa mnie nie pytajcie

Ale jej wśród znajomych poszukajcie.

Średnia ocena: 2.1  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (6)

  • NinjaC 3 miesiące temu

    Fajne. Pisałem takie wierszyki w podstawówce.

  • realista 3 miesiące temu

    Dziękuję że wpadłeś. Tak to wierszyk nie tylko dla podstawłówki.

  • Dobranocka 3 miesiące temu

    Piękne nawiązanie do starych tradycji poetyckich, animalizacji ludzkich zachowań stosowanych przez takich mistrzów poezji, jak: Ezop, Jean de La Fontaine, czy też biskup warmiński Ignacy Krasicki. Udana metafora, wszyscy wiemy kim jest podmiot liryczny.

  • realista 3 miesiące temu

    Dobranocka .Dziękuje za zgłębienie tematu metafory i personifikacji,
    Smacznego do kolacji.

  • nieznamitak 3 miesiące temu

    bardzo słabe jakościowo

  • andrew24 3 miesiące temu

    Pozdrawiam serdecznie
    Miłego dnia 🌻

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania