meteorie
regularna struktura
koi niepokój od wieków
ale wezmę kilof by rozbić górę
dla samego odsłonięcia horyzontu
nawet jeśli krzyże na powrót
staną się liniami prostopadłymi
regularna struktura
koi niepokój od wieków
ale wezmę kilof by rozbić górę
dla samego odsłonięcia horyzontu
nawet jeśli krzyże na powrót
staną się liniami prostopadłymi
Komentarze (12)
Kurde, trudne rzeczy piszesz, spirytysto. Jedyne co mi przychodzi na myśl: pierwsze dwa wersy - bardzo to prawdziwe. Pomyślałam od razu o tym w świetle rutyny, która faktycznie jest lekiem na niepokoje.
"ale wezmę kilof by rozbić górę/ dla samego odsłonięcia horyzontu" - i tu, hmm
No nie do końca można powiedzieć, że rozbija się, teraźniejszość, bo jednak góra jest przed, a nie pod stopami. Nie wiem, jak to zinterpretować. Czy to są wyobrażenia podmiotu, jakiś światopogląd? Nie, tutaj prędzej chodzi chyba o cele. Cel sam w sobie, wyobrażony jako pięcie się na szczyt.
A krzyże jakoś banalnie kojarzą mi się z religią, to, że stają się prostopadłymi liniami - desakralizacja?
Nie wiem, znowu czuję się głupia, jak czytam xD
Niemniej, dobry kawał roboty. 5.
Nie takie trudne, bo ładnie wszystko odczytujesz. Chodzi oczywiście o proces odrzucenia starych, danych z góry poglądów, które dają bezpieczeństwo, ale nie dają wolności ducha. Pozdrawiam
spirytysta a, czyli w dobrym kierunku szłam.
Może kiedyś nauczę się odczytywać sens wierszy, kto wie? :D
również pozdrawiam.
Enchanteuse Myślę, że doskonale sobie z tym radzisz :)
spirytysta wierz mi, że o wiele gorzej, niżbym chciała :/
fajne
Linie prostopadłe to już część regularnej struktury pojęć - raczkującej nauki. :)
nawet jeśli krzyże na powrót
staną się znakami chaosu
Pozdrawiam metajęzykowo:)
Tu chodziło jednak o kontekst religijny. Obdzierając zeń krzyż zostają tylko linie prostopadłe. Ale nie jest wcale pewne, że świat nieteistyczny jest światem chaosu czy światem pozbawionym ładu. Najważniejsze, by pozbyć się ładu pozornego.
Wiem doskonale, tak droczę się, bo w poprzedzających wers z krzyżami zabrakło kontekstu religijnego:)
Wrotycz Spoko :) Pozdrawiam myślącego :)
Myśl zbliża:)
świetnie skomplikowany, możliwe jest wiele interpretacji, samo rozbijanie góry aby zobaczyć horyzont, można się tu zastanawiać jak ciężką pracę trzeba wykonać aby nie myśleć szablonowo i ominąć regularną strukturę. Nie jestem pewna czy o to chodziło, ale takie myśli we mnie wzbudziłaś.
wg mnie wiersz na 5 :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania