Mętlik

Chciano nakarmić mnie prawdą,

Więc dlaczego dostaję pusty talerz?

Na własne żądanie daje sobą manipulować

Ktoś pociąga za sznurki

czyją jestem marionetką?

Czy jest jakikolwiek sens kontynuować to?

To, czyli, co?

Jeśli miłość nie wyniszcza, nie wyrzera

To zaczynam popijać mefedron kwasem siarkowym (VI)

Jeśli powiesz mi, że uczucia takiego samego już nie doznam

Ja spojrzę Ci w oczy i powiem:

Masz rację nikogo już nie obdarzę tak wielka nienawiścią.

Tak wielką, czyli jaką?

 

Przed Diabłem klękam, a przecież wierze w Boga

Modlę się by wstać i pobiedz

Ale zagłusza mnie gwizdanie.

i co teraz?

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • betti 31.08.2018
    wyżera, pobiec, wierzę... jedyna rada, to czytać i jeszcze raz czytać, a dopiero potem coś zacząć pisać.
  • sensol 08.09.2018
    gniot

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania