Metro
Pochmurny mamy dzień,
Południe spogląda przez okno wagonu,
siedzę samotnie w metrze,
a myśli suną jak pociąg -
czasem szybciej,
czasem wolniej,
a pomiędzy tym pędem stacje,
jak w życiu.
Życie to metro -
czasem wysiadasz,
czasem jedziesz dalej,
zależnie od celu
który jeszcze nie ma nazwy.
A celem może jest po prostu jechać dalej,
nie zatrzymać się na zbyt długo,
nie zostać na jednej stacji na zawsze,
bo kto wie,
co nas czeka na kolejnej...
Komentarze (2)
Przeróbka z Marisha Pessl, "Nocny film": "Życie to pociąg towarowy, który pędzi ku jednej stacji, a nasi bliscy przemykają za oknami jako smugi światła i barw. Nie da się go zatrzymać, ani nawet spowolnić." i wielu, wielu innych. Bardzo wtórne.
Taka koncepcja mnie naszła ,ale tego nie znałem.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania