Mężczyźni o tym nie mówią
Mężczyźni o tym nie mówią
Bo czy im ktoś pomoże
Mężczyźni o tym nie mówią
Wyśmiać ich przecież ktoś może
Od dziecka nauczeni
Sknerstwa uczuć emocji
Mężczyźni o tym nie mówią
Przez życie muszą iść mocni
Potem wrzody zawał
Choroba alkoholowa
Leży sobie mężczyzna
Nic nie powiedział
Emocje do grobu schował
Mężczyźni o tym nie mówią
Wszak wiersze pisać mogą
Piszcie wiersze mężczyźni
One wam pomogą
Napisany: 2007-11-19
Komentarze (7)
brzydka końcówka
Mężczyźni o tym nie mówią
Wszak wiersze pisać mogą
Piszcie wiersze faceci
Chrońcie się przed trwogą
Na zewnątrz muszą być silni, wewnątrz często są bardzo słabi.
E, tam, typowa narracja z neta, polecam mądra partnerkę, wąskie grono bliskich przyjaciół, a nad wierszami trochę bardziej popracować, chyba, że to wyłącznie forma terapii, wtedy polecam wyżej wspomniane
Tak trzeba pracować nad rytmem, rymami
I pędzlami wyobraźni.
Pozdrawiam.
"E tam, dasz radę"
Ta... Czuję.
Nie wiem czemu, gdy to czytałam, pomyślałam o taborecie. Bardzo kanciasty i niewygodny mebel.
Dodaj chociaż przecinki - "sknerstwa uczuć emocji' brzmi jeszcze gorzej bez.
Hmm... nie koniecznie musi tak brzmieć... Faktycznie: jako " suchar ": to nawet ja opisuję przeciętny dzień z zwyczajnej ubojni: z emementami sztuki masarskiej, tylko... jak Kto fakt rozumie?: najprościej się wykłócać... Sknerstwa uczuć emocji, powyżej: jasno odnosi się przeciej ku spłyceniu afektu odczuwanego ałacza: powodowanego całokształtem, a skoro już nawet to brzmi jeszcze gorzej bez: to co ma znaczyć powodowanie konieczności, że... trzeba się w ten sposób odwołać do całokształtu?. Sama zobacz. 😌
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania