Męzki wiersz
Wszystko zrozumieć, wiedzieć, zdobycz schwytać –
To myśliwego ścieżka, i fizyka,
By wydrzeć światu jego tajemnicę!
Zjeść na surowo. I wypełnić życie.
Gdzie są te wojny, gdzie męztwo ważyło
Los bitwy, a kość trzaskała aż miło?
Mózg tryskał, we krwi pławił się wojownik...
Tylko niezłomny prawo miał do spodni!
A ryk bojowy, co wojnę podniecał?
Heavy metalu rycerzy moneta
W połowie szczera, w połowie fałszywa;
Bo wojnę ganią, a ta w nich – ożywa...
Instynkt gwałtowny jest mężom właściwy,
Żeby się przedrzeć przez zasłony, dziwy
Z dala od domu napotkać cichego...
Tak są stworzeni, i nie ma w tym złego!
Komentarze (18)
Wyśmietankowane?
To mi bliskie:
"A ryk bojowy, co wojnę podniecał?
Heavy metalu rycerzy moneta"
Bo
Słuchałam też metalu i mało znanej grupy Saxon.
Pozdrawiam?
Nazwę słyszałem, Saxon. Dzięki,
Pozdrawiam ?
Taka prawda, agresja, podboje, rabunki, zabijanie w bitwach i nie tylko, to nasza domena. Fajny wiersz/.
Zgadza się. Dzięki.
Pozdrawiam ?
Treść dobra, z przesłaniem: młode lwy ?? mają znaczyć teren i walczyć, a nie gnuśnieć w klatce ?, ale rymy musisz podkręcić, żebyś nie wylądował na śmietniku poezji jak Kochanowski i Mickiewicz. ?️?
Ha ha, dokładnie, ale lepiej na śmietniku z nimi, niż na świeczniku z innymi. No i zobaczymy, kogo będą czytać za pięćset lat ?
Pozdrawiam ?
Pobóg Welebor
Też tak uważam.
Nawet nie podejrzewasz, ile wartościowych rzeczy można znaleźć na wysypisku śmieci. Pracownicy MPO pobudowali sobie z tych znalezisk rezydencje.?️→?
Bardzo podoba mi się ta odmiana poczucia humoru.
A i technika pisania do pozazdroszczenia.
Pozdrawiam.
Dziękuję,
Pozdrawiam również ?
Przekonywający obraz, w Twoim wydaniu dobrze się czyta. Agresywna postawa w dalszym ciągu wiedzie prym.5. Pozdrawiam ?
Tę agresję próbuje się wyplenić, np w szkołach, i efekt jest fatalny raczej. Ja jestem za agresją. Chłopcy powinni się bić. Otwarta wrogość jest lepsza niż intrygi i pełzająca agresja...
Pozdrawiam ?
Tak modna postawa przebojowości, chęci zdobywania, którą zwiesz męską naturą. Kiedyś z musu byłam wychowawczynią na koloniach (brakowało chętnych, to zmuszano pierwszoroczniaków na studiach humanistycznych). Pewnego dnia chłopczyk mi uprzejmie zakomunikował, że nic nie poradzę, że chłopiec musi bić się z innych dzieciakiem. Po takich doświadczeniach za nic nie podjęłam pracy jako nauczycielka.
Ten wiersz odbieram trochę jako pochwałę tężyzny i siły fizycznej z pisownią z dawnych wieków.
Pozdrowienia!
Jestem zdania, że ludzie, którzy pracują z dziećmi powinni mieć wcześniejszą emeryturę, tak jak górnicy, policja itd. Nie zmienia to jednak faktu, że chłopcy muszą walczyć. Walka leży w ich naturze, a zmuszanie ich by się "zachowywali" (niezgodnie z naturą) to pewnego rodzaju kastracja.
Wolał bym abyśmy młode pokolenia chłopców edukowali. Tłumaczyli im czym jest walka, do czego powinna a do czego nie powinna służyć, jakie mogą być konsekwencje. Uświadamiać i budzić wyobraźnię zamiast zakazywać dając podwalinę pod nieuzasadnione akty agresji.
Jak bardzo Ci wspołczuję doświadczeń wychowawczych tak mocno będę strzegł zdania, że chłopcy muszą walczyć, ponieważ muszą umieć bronić siebie i bliskich.
Pochwała raczej charakteru, który przejawia się rozmaicie, w końcu – jak było w Sexmisji – historja postępu to historja mężczyzn. I to się nie zmieni raczej. Przy czym wychowanie dzieci uważam za ważniejsze niż ten postęp, który niekoniecznie musi być dobry... Ale mężczyzna powinien, leży to w jego naturze, zmagać się z czymś. Wiersz powstał gdy znajoma odmówiła mi wyjaśnienia o czym jest pewien wiersz, mówiąc iż to "babski wiersz". No to ja napisałem męzki... Nie spodobał Jej się ?
Pozdrawiam ?
Poncki : ja oczywiście jestem tego samego zdania.
Pozdrawiam ?
Nie można też zapomniec, że męszczyzn cechują oprócz waleczności i siły: litość, współczucie i oddanie itp.
?
Ha ha, zostawiłaś ślad ?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania