Mgła
Luty wtorkowy poranek przykrył siwą peleryną, że świat wyglądał, jakby na niebie mleko się rozlało. Dodatkowo sypnął pyłem przygnębienia, że od samego rana miałam zły humor i byłam leniwa, przez co poruszałam się jak mucha w smole.
Nie lubię takiej pogody jak dziś, bo łapie mnie wtedy podły nastrój.
Komentarze (7)
ty naprawdę jesteś Mar? Widziałem, że cię Zielona komentuje, a ona chyba nie dałaby się nabrać...
Tak ja to jestem
Namietny dotyk
a z jakiej okazji nowe konto?
zsrrknight bo miałam tych ciągłych ataków na mnie na Margaricie dość i chciałam trochę spokoju. A przy okazji bardziej skupić się na tekście
To łapie, chwyta za gardło... naprawdę wzrusza, bardzo głebokie
Po otarciu łez, dałem 5
Dzięki
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania