mgła

tracę kontrolę której nie miałem

akcenty jak piach

przesypują się między klepsydrami

cudzy czas w cudzym czasie

nie da się wykupić złudzeń

ten lombard

odsprzedaje wszystkie hurtowo

tym którzy brukują nieba

 

powiedz mi czemu

twoje skrzydła są szare

tam skąd spadłeś

światło jest nazbyt jasne

sterylizuje widzenie

 

nawet tu

w drobnych szczegółach

ukryto przestrzeń

 

złamania się zrosną

parę blizn i brak bieli

taka cena za nieobecność

Następne częścimgła

Średnia ocena: 4.2  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • kikimora 30.08.2021
    Bardzo na tak.
  • laura123 30.08.2021
    Podoba mi się wiersz. Pesymistyczny, ale z jakąś nadzieją, że jednak te skrzydła mają szansę na przywrócenie bieli. 6

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania