miałem muzę
miałem muzę
===
miałem muzę
jakby
wykutą w marmurze
jak Wenus użyczała
wenę
*
z Olimpu
do głębin Hadesu
zstąpiła
budzi przerażenie
*
nocą swe myśli
oddaje złemu
pogubiona
===
✾
@
@
@
@
miałem muzę
===
miałem muzę
jakby
wykutą w marmurze
jak Wenus użyczała
wenę
*
z Olimpu
do głębin Hadesu
zstąpiła
budzi przerażenie
*
nocą swe myśli
oddaje złemu
pogubiona
===
✾
@
@
@
@
Komentarze (64)
Wszyscy wszystkich zdradzają jak w Dynastii... xd
Hm, tak ten tekst dotyczy zdrady, straciłem wenę, co widać wyraźnie po tym wierszu. Nie będę miał pretensji, gdy ktoś mnie zlinczuje za obniżanie poziomu opowi. Ale reklamacje niech kieruje do mojej byłem muzy, która mnie nie wspomaga.
Muzy wiążą się z Parnasem, Olimpem, po części z poezją. Nie mam weny i płaczę, bo muza mnie porzuciła, zdradziła, i to z kim.
Sory ten wpis był do spirytysy.
Krzysztoff czekaj, to napiszemy do niej... Ty wredna małpo, muzo, chodź tu szybko boś potrzebna!
Teraz trzeba czekać...
betti bez wiersza się nie obędzie, nie przyjdzie.
Nie wiem po co te mocno już wyeksploatowane antyczne rekwizyty. Bronilyby się w naprawdę nowatorskim ujęciu.
Muzy wiążą się z Parnasem, Olimpem, po części z poezją. Nie mam weny i płaczę, bo muza mnie porzuciła, zdradziła, i to z kim.
No wiem Bogumił. Masz nadal. Pozdrawiam. Podziwiam... Samokontrolę.
Czy ten wpis jest zgodny z tematem i regulaminem? Wątpię.
Krzysztoff do Muzy się odnosi przecie.
Krzysztoff i do wcześniejszych tekstów wymienionego.
Niech ci tam będzie JamCi, wykręciłaś się sianem, ale czemu przekręcasz mój nick już po raz kolejny.
Krzysztoff no cóż. Ja wiem swoje Ty swoje. Raczej to samo wiemy, tylko inny przekaz.
JamCi przyjemnie by Ci było, jakbym przekręcał Twój nick na CiJam? Na pewno nie. Więc nie czyń drugiemu co Tobie niemiłe.
Krzysztoff czas pokaże. Czekam na objawienie.
Krzysztoff nie byliby. Ale pewną jestem tego, co mówię.
Sory za błędy. Głupi słownik.
dobra JamCi, jak koniecznie chcesz pełnić rolę mojej muzy, do do czasu powrotu no passaran możesz pełnić honory domu
Krzysztoff nie. Nie nadaje się na muzę.
JamCi a szkoda, bo bym Ci dał etat. Jedyny warunek, trzeba tylko umieć pisać wiersze i być dyspozycyjnym. Miejsce pracy: cały kraj. Poza tym nie musiałabyś nic robić, tylko pomóc w przypadku braku weny. Ale skoro się nie nadajesz, to trudno.
Krzysztoff no nie nadaje. Wiersze pisze ale nie umiem. Czasu mam mało. Ani piękna ani nic. Inne się nadadzą :-)
JamCi jedna mnie rzuciła dla innego, a druga sobie poszła, i nie wiadomo gdzie jest. Taki mój los.
Krzysztoff pocieszu.
JamCi Może Liv będzie chciała. A może to no wróciła.
Krzysztoff nie wiem. Mnie nie pytaj.
JamCi oby, idę się jej zapytać.
albo nie bo to nieładnie, jak będzie chciała to sam powie
Bogumił? Naprawdę? Nie sądzę...
nie zachwyca
Cieszę się, że też to zauważyłeś, niestety, ale to nie moja wina. Pozdrawiam i dziękuję za czytanie.
Przepraszam za te jarmarczne gwiazdki i ślaczki (szlaczki), ale tekst nie wszedłby mi na główną, bo za krótki.
No pasarán przybywaj! :)
O tak, gdzie ona się podziewa? Podtrzymywała mnie na duchu, gdy czekałem na wejście tekstów na główną. No passaran wracaj na opowi.
Ta. Jasne.
JamCi to jest moja muza i gdzieś uciekła, to o niej ten tekst, Brzózka czyta sercem, nie rozumem, dlatego bezbłędnie to rozszyfrowała. Cała wena ze mnie uszła.
Może Liv zna No pasarán? ;)
dorota brzózka sądzisz, że to wejście smoka to ona pod nowym nickiem? Oby.
Twoja muza inaczej się nazywa.
Zachowujesz się, jak betti :(
dorota brzózka dokładnie, też to zauważyłem:)
ja nie wiem jak się nazywa no passaran w realu, ale była tu moją muzą i towarzyszką niedoli
dorota brzózka foch i obraża :-)
JamCi, obserwuję kilka portali literackich, między innymi Opowi i zauważyłam, że Bogumił był niemiły, awanturniczy. Krzysztoff jest spokojny. Może jesteś w błędzie? Pozdrawiam :)
dorota brzózka chcialabym
Krzysztoff, razi dosłowny rym w ostatniej strofce. Pozdrawiam serdecznie :)
Dzięki Brzózko zmieniłem. Serdecznie pozdrawiam.
rym nie jest dokładny, ale teraz znowu dwa czasowniki, też źle?
O czym właściwie jest wiersz? Nie przywodzi na myśl No pasarán. Oprócz tytułu. Krzysztoff uważasz, że problemem są dwa czasowniki? :)
Jak jest lepiej, wcześnie rym był dokładny, ale dwie różne części mowy, teraz niedokładny, ale dwa czasowniki. Zmiana wpłynęła na zmianę treści. A wiersz jest o stracie muzy która odeszła.
Odeszła do Hadesu? Jeśli zmiana wpłynęła na zmianę treści, to proszę nie zmieniać. Mnie osobiście mniej rażą czasowniki niż dokładny rym. Ale może Poeci będą mieli inne zdanie?
Krzysztoff pozdrawiam :)
dorota brzózka hades to metafora =
Krzysztoff :)
złemu swe myśli
do ucha szepce - zły wie o czym ktoś myśli
może ją zechce - jeśli ktoś źle myśli, to czy chce, czy nie, należy do złego
===
miałem muzę
wykutą w marmurze
jak Wenus użyczała
wenę
*
z Olimpu
do głębin Hadesu
zstąpiła
budzi przerażenie
*
nocą swe myśli
oddaje złemu
potępiona
===
Trochę zmieniłam. Ale nie po to, by Autorowi cokolwiek nakazywać. Mam nadzięję, że nie dostanę po głowie za to. Nie sądziłam, że to taka wspaniała zabawa. Przepraszam :)
Ładne, śliczne, zmienię jutro.
Zmieniłem
Proszę nie zmieniać. Może byłoby lepiej powrócić do pierwotnej formy.
miałem muzę
miałem muzę
wykutą w marmurze
jak Wenus
użyczała wenę
*
z Olimpu
do głębin
Hadesu zstąpiła
budzi przerażenie
*
złemu swe myśli
do ucha szepce
może ją zechce
**************
✾
Tak sobie myślę, skoro ta muza wykuta w marmurze, to czy może ją zepsuć spacerek po Hadesie?
Może peelowi tak się tylko wydawało, że z marmuru.
Poza tym peel uważa, że po kontakcie z tamtejszymi zawsze się coś przyklei, że już się nie da tego zmyć.
Skoro peel tak uważa, to pewnie tak jest.
pogRubiona, tak mi się przeczytało.
He, he;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania