miasto
gdy nocą wychodzę na miasto
lampy wiszą czasem gasną
kostka brukowa płyta betonowa
dominujące kolory to szare
jak szare myśli prochowce stare
ciemne bramy kryją ciemną stronę
wychodzę na miasto
z papierosem na ustach
to nie jest modne
niemodny z lat dziewięćdziesiątych
zapalę skręta zioło rozkręca
Komentarze (7)
Nieuzasadnione powtórzenia - to raz, zmiana sylabizacji - to dwa, kompletnie bez sensu - to trzy
dobry klimat, na czasie..
Dziękuję mimo wszystko:)Pozdrawiam serdecznie:)
Ależ miły człowiek! Życzę powodzenia w szlifowaniu talentu :D
Jared dziękuję:)
niezłe
Dziękuję:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania