,,Michał Strogow ''

To jest składak - rzecz jednakowoż

dla wykutych w nikotynowym dymie,

tęgich głów, hartowanych markową akcyzą.

Miały wyższe IQ za innej władzy,

poeci wyprzedzali epoki w rozbudowie kosmosu.

 

Nasz wiekowy bohater wali żonę kopyścią,

kiedy tylko sobie przypomni, że ją jedną brał dziewicą.

 

I po co mu to było, kurier wnuka nie skrewił,

on kocha się już na łyżeczkę od Tiffany'ego.

Średnia ocena: 2.6  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • Grisza godzinę temu

    Ciekaw jestem, czy wiedziałeś, że powieść "Michel Strogoff. Le courier du tzar" napisał niejaki Jules Verne?

  • Grain

    tak

  • Grisza

    Szacun!

  • Grisza

    Muszę powiedzieć, że Twoje odniesienia do pierwowzorów są wyjątkowo odjechane. Ale może to właśnie czyni je atrakcyjniejszymi...

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania