Między Niebem a Morzem
O, ty, rozkoszy bezgraniczna,
Jak delikatna róża śliczna,
W ekstazie Cię odkrywać trzeba,
By zapamiętać ten skrawek nieba.
Jak gwiazdy tańczą, nasze ciała
Splecione w rytmie wieczności,
Niech nasze dusze zanurzą się
W głębinach morza namiętności.
Następne części: Między myślą a dotykiem
Komentarze (4)
Ja tak serio zapytam o ten skrawek nieba: ony widać z góry czy z dołu a może z prawego albo lewego boku? To dość istotne bo sytuuje PL w określonej roli. Gratuluję też konsekwencji: w Twoim wierszu nawet dusze uprawiają namiętny sex. Jestem pełen podziwu dla kreatywności Autora/ki.
Czasami człowiek wchodzi tutaj smutny i nagle jak za dotknięciem - uśmiech, i chyba dlatego ciągle tu jestem...
nawet śmieszne
Ciekawy, barwny i intrygujący wiersz. Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania