Poprzednie częściMiędzy trybem a sercem

Między słowem a ciszą

Nocą nadchodzą —

stare i nowe emocje.

 

Zaklinam je słowem,

lecz serce ścina mróz,

a kartka chłonie protest.

 

Idę po cienkiej linii,

prostej i cichej.

Średnia ocena: 4.3  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • Zbyt nijakie, żadnego punktu oparcia, puste figury stylistyczne, jak "zaklinam je słowem", "kartka chłonie protest", jeszcze jako tako "serce ścina mróz", ale ogólnie to też raczej dość oklepany obraz
  • Dedal godzinę temu
    Jakub Andrzej Tomkowicz Dziękuję za tę krytykę mam pytanie, co masz na myśli punkt oparcia ?
  • Dedal To znaczy, że podane są wersy, z których część nie wnosi nic do utworu, bo jest pewną formą ozdobną, ale nie przekłada się na to, iż jednocześnie jest nośnikiem treści, a od motywu nocy przechodzimy do tego, że podmiot idzie po cienkiej linii, prostej i cichej, co jest też dość abstrakcyjnym zabiegiem, dlatego, by odczuć ten wiersz, czy przybliżyć się do niego myślami jest trudno lub niemożliwe, bo autor wg mnie, rzucił kilka frazesów, które prowadzą do dekoncentracji.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania