Miejsce...
Byliśmy razem wszędzie,
Znaleźliśmy wspólne miejsce.
Kamienica wysoka,
Z wrażenia nie można przymknąć oka.
Po roku znajomości,
Zwołałeś gości.
Oświadczyny, wszystko pięknie.
Cieszyłam się niezmiernie.
Do ślubu nam się nie śpieszyło,
Tylko ja i ty było.
Po kolejnym roku się skończyło,
Już nie dbałeś o tę miłość.
Termin za kolejny rok,
Ogłosimy na siebie wyrok,
Codziennych spotkań w domu,
I nie raz braku humoru.
Czuję, że się zmieniasz,
Cały czas coś ukrywasz.
Wszystko naszykowane,
Niedługo wbijamy na salę.
Jestem już przy tobie,
Będziemy tylko we dwoje.
Ty nagle ogłaszasz,
Krótkie "Przepraszam"
I wychodzisz z Kościoła nieśpiesznym krokiem,
Patrzę na Ciebie zapłakanym wzrokiem.
Wybiegam, i idę na kamienicę,
"Umrzeć chcę" Krzyczę.
Nagle czuję, że latam,
I po chwili sobie uświadamiam,
Że spadam.
Nie pomyślałam,
Już jestem w niebie.
A to wszystko przez Ciebie.
Komentarze (16)
Piękny, cudowny, wiersz perełka. Brak słów.
Nie moge dać 6. Musi wystarczyć 5.
Dziękuję ;*
Boskie *-* Jezu... arcydzieło, naprawdę tekst przebija wszystkie inne teksty... 5 - mogłabym dać 10. Jestem pod ogromnym wrażeniem Twojego talentu, rozwijaj się dziewczyno! :*
Naprawdę bardzo dziękuję. Nie sądzę. Wcale nie sa takie wspaniałe. Jeszcze raz dziękuję ;**
Przepiękny <3333. No nie wiem co napisać :( Boski <33333. tylko 5 :(
A ja nie wiem jak dziękować ;*
"I wychodzisz z Kościoła nieśpiesznym krokiem," - jeśli chodziło ci o kościół, jako budynek, to powinnaś zapisać go małą literą.
"Niedługo wbijamy na salę." - "wbijamy", auć, to zabolało... Wyrazów mowy potocznej raczej nie używa się w utworach literackich.
Wiersz wydaje mi się banalny i ze względu na konstrukcję i ze względu na treść. Prosty przekaz, żadnego kwiecistego języka, czy barwnych metafor, które tak lubię... Szkoda. Nie lepiej zrobić z tego opowiadanie?
Zostawiam bez oceny.
Nie, nie lepiej zrobić z tego opowiadania
Stworzyłaś coś niesamowitego. Piękny wiersz, zostawiam pięć :)
Dziękuję; *
Cudowny wiersz :* a kiedy Świadek i (Nie)samotna? ;)
Dziękuję. Nie mam pojęcia ; (
Podoba mi się, pełen emocji, piękna końcówka, 5. :)
Dziękuuuuuję ;*
Pełny emocji jak napisano wyżej ): Wszak i weź zrób tak by facetowi poleciała prawie łza po rozkruszeniu kamiennego serca haha :) Mogę to inaczej przyjmować ale jest to o osobach które uciekają od odpowiedzialności (mówiąc coś dają nam słowo a potem zarazem je łamią ) to ciut ironia losu ale co tu ma los do powiedzenia?Tylko ludzie przez to cierpią przez brak pewności siebie raz chcemy raz nie ale to drugie dno wiersza . Daje 5 :)
Dzięki ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania