okapnik
według estetów włosa różnych alternatywek
epoki zlemoniadowienia chodzenie w chaszczach
to jak ciupaga na selfie z Malediwów
do portfolio lub pamiętniczka
w czasie okresu grzewczego bez kiszenia ogóra
a mnie jest żal włosów dentystycznych
między ustami a brzegiem przechodniego pucharu
w konkurencji klasycznych mikstów na dochodzenie
Komentarze (33)
No cóż moja wina
Grain ma trochę racji, tak między nami mówiąc, o tym wywlekaniu przez Ciebie prywaty w publikacjach. Kiedy wszystko sprzedasz nic Ci nie zostanie. Pomyślałaś o tym?
Każdy człowiek powinien mieć jakiś azyl, coś tylko swojego, Ty dla tych publikacji, dla chwilowego zainteresowania sobą innych, poświęcasz wszystko i pierzesz publicznie brudy. Nie idź tą drogą...
Dziękuję, przyjmuję gratulacje. Fakt, każdy zawsze doceniał mój gust.
Pisze to co lubię na szczęście moje życie nudne nie jest więc mam o czym pisać:) zawsze coś jest zostanie :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania