Miesiące

Rok dwanaście ma miesięcy,

pory roku i kwartały cztery,

mimo wieków, dni tysięcy,

zbędne były komputery.

 

Czas zmianami zatem żyje,

bez nich sens istnienia traci,

każdy miesiąc coś odkryje,

każdy jakąś tajemnice zdradzi.

 

Styczeń dwa ze sobą lata styka,

łączy stary rok z tym nowym,

czas bezwzględnie nam umyka

w trybie wprost kalendarzowym.

 

Luty mrozu lutego nie żałuje

jest w tym groźny i okrutny,

śniegiem prószy, wodę skuje,

czasem zmieni nastrój smutny.

 

Marzec rzymskie ma korzenie,

z boga wojny się wywodzi

i choć w nazwie ma marzenie,

nikt tu nie wie o co chodzi.

 

Kwiecień to już inna sprawa,

tu natura stara się wybitnie,

ruch się robi, rośnie trawa,

świat wokoło pięknie kwitnie.

 

Maj ma boskie pochodzenie,

z mitologii czerpie siłę,

hitem wiosny jest płodzenie,

to uczcie jest tak miłe.

 

Czerwiec żywo się czerwieni,

owad barwnik ma czerwony,

wokół nie brakuje też zieleni,

każdy jest tym zachwycony.

 

Lipiec w słońcu się wygrzewa,

lipa kwitnie niemal wszędzie,

żyto w polu już dojrzewa,

płodów rolnych dużo będzie.

 

Sierpień myśli już o żniwach,

drzewiej sierpem żyto kosił,

teraz sierpu rolnik nie używa,

nazwę jednak w swej tradycji nosi.

 

Wrzesień kolorami świat maluje,

parki z ogrodami wrzosem zdobi,

tu w odcieniach fiolet dominuje,

wie dokładnie jak to zrobić.

 

W październiku len powstaje,

paździerz na włókienka dzieli,

naszych przodków obyczaje,

sporo pracy przy tym mieli.

 

W listopadzie nic się nie chce,

deszczyk pada i spadają liście,

krótsze dni i dłuższe noce,

zimno, wietrznie no i mgliście.

 

Grudzień to już zima na całego,

mrozi ziemię w grudy twarde,

czuć w powietrzu coś świętego,

czuć też prezentową frajdę.

 

Miesiąc goni za miesiącem,

tak od zawsze, już na zawsze,

raz nas zimnem, raz gorącem,

w zgodzie zatem, a i owszem.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania