Milczenie gwiazd
Sam nie wiem, jak to się stało, pocałowałaś
i wywróciłaś mi świat. Gdzie jesteś,
sen nie nadchodzi, obcy dotyk zakleja mi usta,
perfumy Angel przenikają nozdrza, a jęk spełnienia
zamyka pulę nagród. Na końcu języka
smak ostrego słowa.
Skroplona modlitwa wypełnia deltę Venus,
rozchylone światy balansują na krawędzi wyobraźni,
a niebezpieczny bilans tajonych pragnień eksploduje,
rani, gryzie usta.
Seks na czubku świata i rozwarcie nieba – o tym marzyłaś?
Zobacz, kto dziś wypełnia pustkę. Nie wracaj.
Rozgrzebana pościel i spocone ciała, fizjologia miłości
czy tarzanie w błocie?
Sam nie wiem, jak to się stało, pocałowałaś
i wywróciłaś mój świat. Pamiętasz czterdzieści sekund
i te moje ulubione – dziesięć? Próbuję zapomnieć,
ale czy można przestać oddychać?
________
https://www.youtube.com/watch?v=ACknHzCG61I
Komentarze (1)
W sumie, tragiczny wiersz, bo czy jest coś gorszego od więzienia na własne życzenie? Namiastki ''szczęścia'' przy kimś obojętnym i obraz przed oczami tej jedynej. Peel niby żyje, niby stara się egzystować normalnie, ale widać, że spala się od środka. Smutne to.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania